Bezrobocie w kwietniu wzrosło umiarkowanie. Za to gwałtownie ubywa nowych ofert pracy

Mateusz Tkarski
archiwum
Według szacunków WUP w Gdańsku stopa bezrobocia w Pomorskiem w kwietniu br. wyniosła 5,2%, co oznacza wzrost o 0,4 pkt. proc. w stosunku do marca br. i tyle samo w porównaniu do marca 2019 r.

Kwiecień to drugi miesiąc, w którym gospodarka jest „uśpiona”, a dynamicznie rozwijająca się w ostatnich latach sprzedaż towarów i usług uległa znaczącym ograniczeniom. Z każdym tygodniem zarówno regionalny, jak i lokalne rynki pracy coraz bardziej to odczuwają.

Na lokalnych rynkach pracy wzrosty stopy bezrobocia mieściły się w przedziale od 0,2 do 0,8 pkt. proc. - największy dotyczył powiatu malborskiego, a najwyższy poziom tego wskaźnika w kwietniu br. wystąpił w powiecie nowodworskim i wyniósł 12,9 proc..

Podczas gdy w marcu br. niespełna 10 proc. przedsiębiorców wskazywało, że skutki epidemii były odczuwane przez nich w sposób zagrażający stabilności firmy, a na poważne skutki wskazywało ponad 30 proc., w kwietniu br. odsetek przedsiębiorstw odczuwających dotkliwie skutki epidemii był już dużo większy. Poważne konsekwencje odczuwało średnio 50 proc. pomorskich firm, a zagrażające stabilności firmy aż 25 proc. W opinii przedsiębiorców spowolnienie gospodarcze przekłada się przede wszystkim na inwestycje pomorskich firm - przewidują oni, że ich poziom w 2020 r. w odniesieniu do pierwotnych założeń z początku roku ulegnie zmniejszeniu średnio o ponad 1/3.

W porównaniu do marca br., w kwietniu pracodawcy zgłosili mniej wolnych miejsc pracy już o 2,6 tys., tj. o blisko 40 proc.. Mniej ofert pracy odnotowano w większości powiatów – największy względny spadek o ponad 86% dotyczył powiatu sztumskiego, w którym w kwietniu zgłoszono jedynie 8 ofert pracy.

Z każdym miesiącem pomorscy pracodawcy zgłaszają coraz mniej ofert pracy

- Kryzys gospodarczy spowodowany przez COVID-19 uderzając bardzo mocno w pracodawców już w marcu osłabił popytową stronę rynku pracy. W kwietniu widzimy jeszcze mocniejszy spadek liczby wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej zgłaszanych do powiatowych urzędów pracy działających w województwie pomorskim - komentuje Joanna Witkowska, dyrektor WUP w Gdańsku. - Coraz bardziej widoczna jest trudna sytuacja pomorskich przedsiębiorców i coraz mniej z nich decyduje się na zatrudnianie nowych pracowników - w kwietniu zgłoszono do PUP jedynie 4,1 tys. ofert pracy, co w porównaniu do tego samego okresu roku poprzedniego, oznacza spadek o ponad połowę - wyjaśnia dyrektor Witkowska.

Zwolnienia grupowe na Pomorzu

Wstępne dane za kwiecień pokazują także, że pomorscy pracodawcy planują, znacznie większe niż w poprzednich miesiącach, redukcje zatrudnienia w ramach tzw. zwolnień grupowych.

Do powiatowych urzędów pracy napłynęły zgłoszenia takich zwolnień od dwunastu podmiotów. Sześć firm z sektora usługowego i sześć zakładów przemysłowych zamierza zwolnić blisko 700 osób. W poprzednim miesiącu zgłoszenie napłynęło tylko od jednego pracodawcy z sektora usług i dotyczyło 28 osób, jednak w kwietniu zostało ono przez pracodawcę wycofane.

Pomorscy pracodawcy wstrzymują procesy rekrutacyjne, a część z nich rozważa nawet redukcje etatów. W związku z tym powiatowe urzędy pracy dysponują coraz mniejszą liczbą ofert pracy, co powoduje dalsze zmniejszanie się liczby wyłączeń z rejestrów osób bezrobotnych. Mniejsza liczba wyłączeń jest dodatkowo wzmacniana (podobnie jak to miało miejsce w marcu) problemami związanymi z realizacją aktywnych programów rynku pracy, które w większości urzędów są zawieszone. W kwietniu br. wyrejestrowano z pomorskich PUP 2,2 tys. osób bezrobotnych, tj. o blisko 60% mniej niż w marcu 2020 r. (o 75% mniej niż w kwietniu 2019 r.).

- Aktualnie to ograniczony odpływ z rejestrów, a nie rosnąca liczba nowych osób bezrobotnych, wpływa na wzrost zjawiska bezrobocia w regionie. Potwierdza to fakt, iż w kwietniu urzędy pracy zanotowały nieznaczny spadek napływu osób bezrobotnych - mówi dyrektor Witkowska.

W kwietniu br. zarejestrowano 5,7 tys. osób bezrobotnych, tj. o blisko 3% mniej niż w marcu br. (o ponad 14% mniej niż w kwietniu 2019 r.). Powodem mniejszej liczby osób, które się rejestrują, są utrzymujące się utrudnienia w bezpośrednich kontaktach z urzędami pracy (rejestracje nadal odbywają się głównie drogą elektroniczną) oraz to, że część osób, które utraciły zatrudnienie znajduje się jeszcze w okresach wypowiedzenia.

OFE zlikwidowane. Masz 5 miesięcy na decyzję

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie