Bartłomiej Austen kandydatem .Nowoczesnej na prezydenta Gdyni

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Bartłomiej Austen kandydatem .Nowoczesnej na prezydenta Gdyni
Bartłomiej Austen kandydatem .Nowoczesnej na prezydenta Gdyni Piotr Hukało
Poznaliśmy właśnie pierwszego, oficjalnego kandydata na prezydenta Gdyni w przyszłorocznych wyborach samorządowych. Nowoczesna przy okazji wizyty Ryszarda Petru w tym mieście ogłosiła, że o najważniejsze stanowisko w gdyńskim Ratuszu powalczy 39-letni przedsiębiorca Bartłomiej Austen.

Kandydat Nowoczesnej jak na razie nie jest szerzej znany mieszkańcom. Jest ekonomistą, absolwentem Uniwersytetu Gdańskiego. Jako nastolatek trenował koszykówkę, do dziś pasjonuje się sportem, a także literaturą, muzyką i kinem. Prowadzi działalność gospodarczą, zajmuje się pośrednictwem w branży spożywczej. Znacznie bardziej znaną na Wybrzeżu postacią w kręgach biznesowych jest z pewnością jego ojciec Jacek, który dawniej kierował Pomorskim Centrum Hurtowym Renk w Barniewicach, był ponadto m.in. prezesem PZU Ukraina.

Zobacz też: Ewa Lieder już oficjalnie kandydatką .Nowoczesnej na prezydenta Gdańska

Kandydat Nowoczesnej zapowiada, że wspólnie ze specjalistami z Politechniki Gdańskiej, Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu, a także Uniwersytetu Gdańskiego, pracuje właśnie nad stworzeniem specjalnego programu dla Gdyni. Dokument może być gotowy już po wakacjach. Wtedy też na dobre ruszy kampania wyborcza Nowoczesnej.

- Zdiagnozowaliśmy dziesięć głównych problemów i tematów, na których chcemy się skupić, dyskutować nad nimi i po kolei będziemy je odkrywać – mówi Bartłomiej Austen. - Na pewno wielki nacisk będziemy kładli na gospodarczy rozwój Gdyni i współpracę z przedsiębiorcami. To będzie nasza wizytówka.

Kandydat dodaje, że dla dobra miasta jest w stanie współpracować ze wszystkimi partiami i organizacjami społecznymi, które tylko przedstawią cenne inicjatywy.

- Już teraz zresztą to robimy – mówi Bartłomiej Austen. - Wspólnie z Inicjatywą Trójmiasto walczyliśmy o zniżki dla gdynian na festiwal Open'er oraz wprowadzenie karty gdynianina. Zebraliśmy 1,5 tysiąca podpisów i skierowaliśmy do Urzędu Miasta Gdyni wniosek o finansowanie in vitro z budżetu gminy. Jestem w stałym kontakcie z przedstawicielami organizacji społecznych, jak Miasto Wspólne, czy Przyjazne Karwiny. Wiele ich pomysłów bardzo mi się podoba. Jeśli ktokolwiek będzie chciał współpracować dla dobra Gdyni, na pewno może liczyć na moje wsparcie. To nie jest poziom ogólnopolskiej polityki i nie ma sensu, aby tworzyć jakieś sztuczne podziały. Jeśli pojawią się chętni do realizowania dobrych pomysłów, ja nie będę miał najmniejszego problemu, aby występować o poparcie dla nich choćby z Prawem i Sprawiedliwością.

Bartłomiej Austen uważa, że Gdynia w ostatnich latach nie wykorzystuje swojego potencjału. Dlatego, jak mówi, czas jest już na zmiany.

- Przegapiliśmy mnóstwo swoich szans – mówi kandydat Nowoczesnej. - Miasto się wyludnia i jest coraz bardziej zadłużone. Wielkie projekty, jak Pomorska Kolej Metropolitalna, realizowane są przede wszystkim w Gdańsku, który nam ucieka. Od wielu lat nie było w Gdyni poważniejszych inwestycji infrastrukturalnych. Powoduje to, że nawet jeden drobny wypadek blokuje dojazd do całych dzielnic, jak Obłuże, czy Chwarzno. Cierpią na tym tysiące mieszkańców. Potężne korki na ul. Hutniczej utrudniają przedsiębiorcom prowadzenie działalności gospodarczej. Wielkim problemem jest dostęp do gdyńskiego portu. W tej i wielu innych dziedzinach należałoby współpracować z Gdańskiem na poziomie metropolii, a nie z nim konkurować, bo i tak w podobnej walce nie mamy szans. Problemów do rozwiązania jest całe mnóstwo i trzeba się w końcu za nie wziąć.

Nowoczesna liczy obecnie w Gdyni około 80 członków. Partia otworzyła właśnie swoje biuro na ul. Świętojańskiej. Ugrupowanie chce w 2018 roku wystawić nie tylko kandydata na prezydenta Gdyni, ale także powalczyć o miejsca w radzie miasta.

- Jeszcze nie wiem, czy stworzymy listy samodzielnie, czy zawiążemy z kimś koalicję – mówi Bartłomiej Austen.

39-latek ubiegał się bez skutku z listy Nowoczesnej o miejsce w sejmie przy okazji ostatnich wyborów parlamentarnych w okręgu gdyńsko-słupskim. Uzyskał wtedy 588 głosów. Oznacza to, że jeśli poważnie chce myśleć o walce o fotel prezydenta Gdyni, przed nim wiele pracy. Dla porównania Marcin Horała z Prawa i Sprawiedliwości, który prawdopodobnie będzie w przyszłym roku kontrkandydatem Bartłomieja Austena, podczas tych samych wyborów parlamentarnych uzyskał wynik na poziomie ponad 10,5 tysiąca głosów.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gdynia-Berlin

Nie jestem zwolennikiem Prezydenta Szczurka ale uważam, iż należy głosować na kandydatów z lokalnych kominetetów wyboryczych . Nie chce by Gdynia była jak Gdańsk była notorycznie partyjnie rozgrywana

s
sss

i ośmiesza kandydata

ł
łotr

Super człowiek, ale otoczka Nowoczesnej na Pomorzu psuje cały wizerunek kandydata. Ślepota i opieszałość sekretarza niweczy całą pracę ludzi zaangażowanych w projekt zwany Nowoczesna

Dodaj ogłoszenie