Auto uderzyło w drzewo w Kokoszkowach. Nie żyje mężczyzna [ZDJĘCIA]

red.
Udostępnij:
Tragiczny wypadek w miejscowości Kokoszkowy w powiecie starogardzkim. Mężczyzna zginął w wypadku samochodowym. Ranna jest też kobieta.

Aktualizacja, 11 marca

Policjanci ze Starogardu Gdańskiego wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku drogowego do jakiego doszło w czwartek (10 marca) wieczorem na drodze wojewódzkiej nr 222 w pobliżu miejscowości Kokoszkowy i Janin. Wskutek uderzenia w drzewo zginął 43-letni kierowca hondy, a pasażerka tego auta trafiła do szpitala.

W czwartek około godziny 20 dyżurny ze Starogardu Gdańskiego otrzymał informację o wypadku drogowym jaki wydarzył się na drodze wojewódzkiej nr 222 w pobliżu miejscowości Janin. Przyjmujący zgłoszenie policjant natychmiast skierował w ten rejon patrol drogówki oraz funkcjonariuszy grupy dochodzeniowo-śledczej z technikiem kryminalistyki.

Jak wstępnie ustalili pracujący na miejscu funkcjonariusze do zdarzenia doszło, gdy kierowca hondy jadąc w kierunku Gdańska na zakręcie drogi zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. Obrażenia jakich doznał 43-letni mieszkaniec powiatu starogardzkiego okazały się śmiertelne. Pasażerka tego pojazdu, 46-letnia mieszkanka Gdańska trafiła do szpitala. Droga w miejscu, gdzie doszło do wypadku była całkowicie zablokowana.

Funkcjonariusze sporządzili oględziny rozbitego auta. Policyjny technik zrobił zdjęcia, wykonał szkic sytuacyjny oraz zabezpieczył ujawnione na miejscu ślady, które pomogą w ustaleniu bliższych okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

10 marca, czwartek

Samochód osobowy uderzył w drzewo w czwartek, tuż po godz. 20. Mężczyzna zmarł na miejscu. Ranna kobieta została natychmiast przewieziona do szpitala. Do tragedii doszło w miejscowości Kokoszkowy w powiecie starogardzkim, na drodze wojewódzkiej nr 222.

Na miejscu pracują cztery jednostki Państwowej Straży Pożarnej i funkcjonariusze policji.

Droga jest zablokowana.

Wiadomości ze Starogardu Gdańskiego i okolic

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

C
Córka
Ty widzisz co piszesz? Dobrze się czujesz? Szkoda drzewa i pasażerki? Na drzewie niema śladu. A ona miała tylko złamaną nogę. Wiesz jak urażasz najbliższych? Wiesz że do teraz nie mogą się pozbierać? Miał kochającą rodzinę i miał dla kogo żyć. Miał dwójkę dzieci. Nie przeczuwał że to jego ostatni wieczór. Czemu tak piszesz skoro nic nie wiesz? Wiesz jak go wszystkim brakuje? Może i bardzo dobrze jeździł ale nie na pokaz. Lans? Brawurowa jazda? A może pomyślisz dlaczego miał taką wprawę? Bo przez lata pracował ciężko przejeżdżając tysiące kilometrów. Te słowa do Ciebie wrócą możesz być pewny. Z samochodu nic nie zostało z niego też. Ale co Ty możesz wiedzieć? Zamiast obrażać w internecie zajmij się czymś pożytecznym. Nie byłeś w stanie sam tego powiedzieć najbliższym. Napisać wszystko każdy może ale obiecuję Ci że gdybym wiedziała coś o Tobie powiedziałabym Ci to w twarz. Ciebie nikomu nigdy nie będzie szkoda za to co robisz. Ranisz. Myślisz że gdyby znał datę śmierci by zrobił wszystko żeby spędzić jak najwięcej czasu z rodziną. Tak zrobił by to. Nikt się tego nie spodziewał.
x
xyz
A może powodem było lansowania się brawurową jazdą?

Szkoda tylko pasażerki i drzewa...
g
gość
"Jest napisane"
G
Gość
Był ze Starogardu. Mieszkał po sąsiedzku. Miał dwójkę dzieci.
.....
wystarczy czytac ze zrozumieniem,pisze skad byli......
...........
... z auta.
A
Anita
...podenerwowani, życie ciężkie i chwile nieuwagi gotowe. Wiadomo skąd byli?
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie