Asseco Gdynia przegrało z Rosą Radom w ostatnich sekundach

KM
Przemyslaw Swiderski
Koszykarze Asseco Gdynia byli bardzo blisko sprawienia kolejnej sensacji w tym sezonie. Jeszcze niecałe 40 sekund przed końcem meczu prowadzili w Radomiu z Rosą, wicemistrzem Polski, 67:64. Niestety, ostatecznie przegrali 64:70.

Asseco jechało do Radomia bez presji, to gospodarze byli zdecydowanymi faworytami tego starcia. "Beach Boys" nieraz jednak w tym sezonie utarli już faworytom nosa i mieli ochotę znów to zrobić.

Już początek meczu udowodnił, że gdynian rzeczywiście stać na pokonanie Rosy. Prowadzeni przez rozgrywającego kolejne udane zawody Krzysztofa Szubargę żółto-niebiescy na trzy minuty przed końcem pierwszej kwarty prowadzili 15:9. Wtedy jednak trener Przemysław Frasunkiewicz dał "Szubiemu" odpocząć, a gospodarze zanotowali serię 9:0 i po dziesięciu minutach to oni byli górą, prowadząc 18:15. W drugiej kwarcie gra była wyrównana i na przerwę Rosa schodziła z prowadzeniem 34:31.

Wymiana ciosów trwała w trzeciej kwarcie. Jedni i drudzy grali bardzo szybko, kibice w Radomiu oglądali znakomite widowisko. W tej odsłonie lepsi byli gdynianie, w dużej mierze za sprawą Filipa Matczaka, który zdobył osiem punktów i na dziesięć minut przed końcem goście prowadzili 52:50. Ostatnia kwarta przyniosła ogromne emocje. Asseco szło z Rosą na wymianę ciosów i niespełna 40 sekund przed końcem prowadzili 67:64. Wtedy rzutem z dystansu wyrównał Michał Sokołowski. Potem jeszcze niecelnie za trzy rzucał Szubarga, a po faulu Piotra Szczotki dwa wolne trafił Jordan Callahan. Asseco miało jednak piłkę i szansę nawet na zwycięstwo, ale Sokołowski odebrał piłkę Matczakowi. Zawodnik gdynian sfaulował "Sokoła", a ten trafił jeden rzut wolny, podwyższając na 70:67. Drugi specjalnie spudłował i wygrana Rosy stała się faktem.

Rosa Radom - Asseco Gdynia 70:67 (18:15, 16:16, 16:21, 20:15)

Rosa: Jordan Callahan 21, Michał Sokołowski 13, Gary Bell 11, Jarosław Zyskowski 8, Robert Witka 6, Damian Jeszke 5, Kim Adams 4, Darnell Jackson 2, Filip Zegzuła 0.

Asseco: Filip Matczak 20, Krzysztof Szubarga 19, Piotr Szczotka 11, Mikołaj Witliński 10, Przemysław Żołnierewicz 5, Roman Szymański 2, Filip Put 0, Marcel Ponitka 0, Wojciech Czerlonko 0.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie