Asseco Gdynia otwiera się na świat. Już sześciu nowych koszykarzy w zespole

Karol Merk
James Florence zagra w Asseco Gdynia
James Florence zagra w Asseco Gdynia Fot. Mariusz Kapała
Asseco coraz bardziej rozpędza się przed nadchodzącym sezonem. Zanim jednak wróci Energa Basket Liga, to formę gdynian, w spotkaniu towarzyskim sprawdzą Katalończycy.

Zmiany, które zachodzą w Asseco, można podsumować stwierdzeniem: gdynianie otwierają granice. Zaczęło się od zgłoszenia klubu do EuroCup’u. Ostatnio gdyńscy koszykarze w międzynarodowych rozgrywkach grali sześć lat temu, jeszcze pod nazwą Asseco Prokom. Umiędzynarodowiony został także skład klubu z Gdyni. W ubiegłym sezonie piętnastoosobowe Asseco składało się z samych Polaków. W przerwie międzysezonowej do gdynian dołączyło sześciu zawodników, wśród nich, aż czterech to obcokrajowcy.

Pierwszym takim wzmocnieniem Asseco, miało być ściągnięcie dwóch amerykańskich obrońców. Miało być, ponieważ rzucający obrońca Benjamin Emelogu nie dotarł do Gdyni w wyznaczonym terminie, a po dodatkowej analizie dokumentacji medycznej zarząd klubu, zadecydował, że kontrakt z Emelogiem nie wejdzie w życie. Drugi transfer doszedł do skutu. Nowym koszykarzem Asseco został skrzydłowy Joshua Bostick, który otarł się o NBA. Zawodnik cztery lata temu grał w meczach przedsezonowych Detroit Pistons. Dwa dni po transferze amerykańskiego obrońcy dołączył do niego jego rodak James Florence. Rozgrywający jest dobrze znany polskim fanom koszykówki, ponieważ od 2016 r. był ważnym punktem Stelmetu BC Zielona Góra. Jego średnia punktowa na poziomie 12,9, dałaby mu miano drugiego najskuteczniejszego zawodnika Asseco, zaraz po Krzysztofie Szubardze.

Z amerykańskiego trio w ostatnich dniach zrobił się kwartet. Do gdynian dołączył Robert Upshaw, center, który był jeszcze bliżej NBA niż Joshua Bostick. Upshaw w 2015 roku podpisał 2-letni kontrakt z Los Angeles Lakers. W najlepszej koszykarskiej lidze świata jednak nie zadebiutował. Do Jeziorowców trafił dzięki temu, że był najlepszym blokującym w uczelnianych rozgrywkach NCAA, w których reprezentował uniwersytet Washington.

Do Asseco dołączył, także litewski rzucający. Deividas Dulkys tak jak James Florence poznał polską ligę. W sezonie 2013-2014 Litwin reprezentował barwy Anwilu Włocławek. Ostatni rok koszykarz spędził za to w tureckim Stambule Buyuksehir Belediyesi.

Oprócz obcokrajowców do Asseco po latach wrócił Adam Łapeta. Środkowy ostatni sezon spędził w BM Slam Stali Ostrów Wielkopolski, w której średnio podczas spotkania zdobywał 8,6 punktu, zaliczał 6 zbiórek oraz miał 1,8 bloku. Najgłośniejszym transferem jednak Asseco w te wakacje, było ściągnięcie z Trefla Sopot Filipa Dylewicza. Do Ostrowa Wielkopolskiego odszedł za to jeden z filarów obrony gdyńskiego klubu i trzeci punktujący drużyny - Przemysław Żołnierewicz.

Nowe, międzynarodowe oblicze Asseco 15 września sprawdzi, jeden z najlepszych koszykarskich klubów Europy… FC Barcelona. Katalończycy zagrają z żółto-niebieskimi w Gdynia Arena w ramach przygotowań przedsezonowych. Pierwsze spotkanie Asseco w ramach EuroCup’u 2 października. Liga wystartuje 6 października.

Ariel Borysiuk: Jesteśmy w Lechii Gdańsk i zawsze musimy dawać z siebie wszystko

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie