Arka oficjalnie przedstawiła trenera

Janusz Woźniak
Tomasz Bołt
Czech Peter Nemec podpisał w piątek umowę z Arką i spotkał się z dziennikarzami.

Piłkarze Arki mają nowego trenera. A nawet dwóch. Na konferencji prasowej Peter Nemec, jako pierwszy trener i jego asystent Paweł Sikora podpisali dwuletnie kontrakty w gdyńskim klubie.Zatem kto będzie odpowiadał za szkolenie już wiemy. Niestety, nadal nie wiadomo, kogo wspomniani szkoleniowcy będą trenować, bo klubowa kadra Arki to na dzisiaj grupa bliżej nie określonych futbolistów.

- Pracując w waszym kraju 10 lat zżyłem się z Polską. Pracowałem wprawdzie w Widzewie czy Śląsku, ale sportowe sukcesy odniosłem z Miedzią Legnica z która awansowałem do II ligi i z Flotą Świnoujście z którą po awansie do I ligi, w ostatnim sezonie, wywalczyłem trzecie miejsce. Teraz staje przed nowym wyzwaniem. Cieszę się, że otrzymałem w Gdyni szansę na pracę w klubie z taką marką. Nie lubię o sobie opowiadać, ale lubię pracować. Dlatego dobrze, że w poniedziałek odbędę pierwszy trening - powiedział Nemec.

- Z Petrem pracuje od trzech lat. Wcześniej przez 10 lat grałem w niemieckich klubach z lig regionalnych - krótko przedstawił się Paweł Sikora.

Obecny na konferencji przewodniczący Rady Nadzorczej SSA Arka Witold Nowak próbował wyliczyć dziennikarzom zawodników, którzy grali w poprzednim sezonie, a teraz mogą się już w barwach Arki nie pojawić. Ta lista jest długa. Otwiera ją bramkarz Marcelo Moretto, a później jest cała linia defensywna. Marciano Bruma już się pożegnał, Ante Rozić i Emil Noll otrzymali wymówienia kontraktów, a kontrakt skończył się Maciejowi Szmatiukowi.

Całej trójce klub chce przedstawić nowe, gorsze niż w ekstraklasie, warunki, ale nie wiadomo, czy się na nie zgodzą. Wiadomo natomiast, że szukają innych klubów. W linii środkowej Miroslav Bożok i Denis Glavina, też mają ambicję gry w ekstraklasie, polskiej, albo z innego kraju. Tadas Labukas przymierzany jest do Górnika Zabrze, ale teraz jest na testach w Norwegii. W zasadzie z zagranicznego zaciągu Arki mogą zostać Giovanni Duaret i Mirko Ivanovski.

- Kiedy rozeszła się informacja, że zostanę w Gdyni trenerem, to od tego czasu miałem taką ilość propozycji , że mógłbym z nich poskładać 5-6 wyjściowych "11". Do gry w pierwszej lidze trzeba mieć określone predyspozycje i takich piłkarzy będziemy szukać. Mój podopieczny z Floty, król strzelców I ligi Charles Nwaogu ma w Świnoujściu ważny kontrakt i... propozycje z lig zagranicznych. Wiem, że wszyscy w Gdyni oczekują powrotu do ekstraklasy, ale Arka faworytem pierwszej ligi nie będzie... - dodał Nemec.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bizi

PANIE Nowak nie ma rzeczy niemożliwych;i po sezonie w 2-gej lidze można zrobić drugą Barcelonę,to nie szakodzi że spadli o jeden stopień ale teraz proszę rozejrzeć się za młodymi utalentowanymi zawodnikami z woj.pomorskiego.Legia cudzoziemska gra za pieniądze,a oni będą grać i za pieniądze i honor.A to trzeba wpoić zawodnikom i z logiką ich trenować,wszczepiać im technikę wielkich drużyn -Barcelony,Realu czy Manchesteru .A pierwszym krokiem już teraz zdobycie pucharu Polski by zaprezentować się na arenie piłkarskiej europy w przyszłym sezonie.mogę pomóc,powodzenia B.Ż

Dodaj ogłoszenie