Arka Gdynia nie sprostała Cracovii. Żółto-niebiescy nieudanie rozpoczęli walkę o pozostanie w ekstraklasie [zdjęcia]

szad
Arka Gdynia - Cracovia Fot. Przemysław Świderski
Falstart zanotowała Arka Gdynia w meczu inaugurującym rozgrywki PKO BP Ekstraklasy po przerwie zimowej. Żółto-niebiescy przegrali dziś na własnym boisku 0:1 (0:1) z Cracovią.

Arka rozpoczęła mecz z animuszem. To żółto-niebiescy stwarzali sytuacje do objęcia prowadzenia. W 10 minucie Fabian Serrarens trafił w poprzeczkę. Piłka spadła pod nogi Macieja Jankowskiego, jednak jego strzał wybił z linii bramkowej Ołeksij Dytiatjew . Gdynianie nadal napierali. Aktywny był ich nowy zawodnik, Nemanja Mihajlović. Serb w 26 minucie mocno dośrodkował w pole karne. W tej sytuacji niewiele brakowało, aby piłkę do bramki skierował Jankowski, który miał już drugą okazję, aby wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie.

Niestety jeszcze przed gwizdkiem sędziego, oznajmiającym przerwę, Nemanja Mihajlović okazał się pechowcem. W 37 minucie spotkania goście egzekwowali rzut wolny. Na uderzenie zdecydował się Sergiu Hanca. Pomocnik Cracovii strzelił mało precyzyjnie, jednak Mihajlović podbił piłkę. Bezradny w tej sytuacji  Pāvels Šteinbors mógł niestety tylko obserwować, jak futbolówka zmierza do siatki.

W drugiej części gry Arka nie była w stanie przez długie minuty nacisnąć na rywala, aby doprowadzić do wyrównania. Jej trener Aleksandar Rogić zdecydował się więc na roszady w składzie. W 70 minucie Mihajlovica zastąpił Santi Samanes. Dla Hiszpana był to debiut w ligowym meczu Arki. Wygrał on kilka pojedynków z graczami „Pasów”, jednak zakończyło się to tylko żółtymi kartkami dla zawodników gości. Dobrze zorganizowana w defensywie Cracovia, prowadząc, kontrolowała wynik i nie dopuszczała do większego zagrożenia pod bramką Michala Peskovica.

Na trybunach pojawiły się, jak zresztą można było się tego spodziewać, obraźliwe transparenty, skierowane do właściciela Arki Dominika Midaka, skonfliktowanego z kibicami żółto-niebieskich. Fani nawoływali też do dymisji dyrektora sportowego klubu Antoniego Łukasiewicza.

Profil Cristiano Ronaldo na Instagramie obserwuje 200 mln osób

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie