Arka Gdynia ma nowego właściciela. Michał Kołakowski kupił większościowy pakiet akcji sportowej spółki akcyjnej

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Piłkarze Arki Gdynia podczas piątkowego treningu w podgrupach na bocznej płycie Gdyńskiego Centrum Sportu Michał Puszczewicz/www.arka.gdynia.pl
Rodzina Midaków nie jest już właścicielem większości akcji Arki Gdynia SSA. W piątek, 8 maja klub z Olimpijskiej poinformował o przejęciu sportowej spółki przez Michała Kołakowskiego. To syn znanego agenta piłkarskiego Jarosława Kołakowskiego.

Zmianę większościowego udziałowca Arki Gdynia w piątkowe popołudnie zapowiedział na Twitterze Zbigniew Boniek. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej ograniczył się do lakonicznego komunikatu, w którym życzy nowemu właścicielowi żółto-niebieskich powodzenia.

Jeszcze w czwartek media wskazywały dwóch potencjalnych inwestorów. Jednym z nich był piłkarski agent Jarosław Kołakowski, a drugim były piłkarz Arki Gdynia Rafał Murawski. Ostatecznie okazało się, że większościowego pakietu akcji od rodziny Midaków nie zakupił żaden z nich.

- Nie ukrywam, że będę korzystał z doświadczenia Jarosława Kołakowskiego – prywatnie mojego ojca, a zawodowo menedżera od lat związanego z piłką - wyjaśnia Michał Kołakowski. - Mamy długoterminowe i ambitne plany wobec Arki, jednak zacząć musimy od małych kroków. Deklaruję, że w najbliższych tygodniach dokapitalizujemy spółkę oraz zrobimy wszystko, aby wyjść z obecnego kryzysu i utrzymać się w ekstraklasie. Zapewniam również pełną gotowość do współpracy z kibicami, miastem oraz wszystkimi, którym zależy na Arce.

Michał Kołakowski odkupił pakiet 300 tys. akcji od Dominika Midaka. Strony transakcji uzgodniły, że nie będą upubliczniać jej wartości i warunków.

Kim jest nowy właściciel Arki Gdynia?

Michał Kołakowski ukończył prawo na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz studia podyplomowe o kierunku międzynarodowe prawo sportowe w szkole prawa i biznesu ISDE w Madrycie. Przez pięć lat pracował jako pośrednik transakcyjny, uczestnicząc w negocjacjach z zawodnikami oraz klubami piłkarskimi. Doświadczenie zawodowe w zakresie zarządzania i obsługi prawnej klubów piłkarskich zdobywał m.in. podczas stażu w angielskim Queens Park Rangers.

Kołakowscy prowadzą firmę Kołakowski Football Management. Współpracują z takimi piłkarzami jak m.in. Kamil Glik, Szymon Żurkowski, Jakub Świerczok, Kamil Wilczek, Łukasz Skorupski, czy byli piłkarze Arki: Mateusz Szwoch i Michał Marcjanik. Jarosław Kołakowski, w rozmowie z portalem Weszło.com, zapewnia, że to jego syn będzie opiekował się klubem od strony prawno-administracyjnej i to jest "moment, kiedy będzie mógł się wykazać", a on sam będzie doradzał od strony sportowej.

- Naszym zadaniem jest powalczyć o utrzymanie, wprowadzić bojowy klimat, zbudować atmosferę i wierzyć, że drużyna jest w stanie się obronić. Jak spadnie do I ligi to z mojej perspektywy nic się nie zmieni. Dalej będzie to Arka Gdynia, trzeba będzie ją wprowadzić z powrotem do ekstraklasy, zbudować coś od nowa, zgodnie z nową koncepcją. Ale jeśli spadnie, to każdy kto jest w klubie będzie musiał zadać sobie pytanie: czy maczałem w tym palce? - wyjaśnia w pierwszym wywiadzie Jarosław Kołakowski.

Doświadczony agent piłkarski przekonuje przy tym, że ma plan na Arkę. Optymizm opiera na ogromnym zainteresowaniu lokalnej społeczności. Zapewnia, że do klubu muszą być logiczne transfery, piłkarze o odpowiednim profilu. A przede wszystkim założeń należy się trzymać, nawet pomimo chwilowym problemów, jakie zapewne mogą przyjść.

Rozwiąż quiz: Jesteś kibicem piłkarskim? Z pytaniami dotyczącymi polskich klubów powinieneś sobie poradzić [QUIZ]

Nowy właściciel Arki Gdynia to szansa na nowe otwarcie w stosunkach klubu piłkarskiego z władzami Gdyni. Prezydent miasta Wojciech Szczurek jest wyraźnie zadowolony z takiego obrotu spraw, co potwierdził przekazując kibicom informacje za pośrednictwem mediów społecznościowych.

- W tym trudnym czasie - dla świata, Gdyni i Arki - uwierzmy, że jeszcze będzie pięknie. Trzymam kciuki za nowego właściciela naszego klubu i deklaruję pełną gotowość miasta do wsparcia Arki. Mam nadzieję, że wkrótce znów spotkamy się na stadionie, by dopingować żółto-niebieskich. Wiem, że było ciężko, ale czas wrócić do walki o utrzymanie ekstraklasy w Gdyni - powiedział Wojciech Szczurek.

Arka Gdynia SSA podział akcji

  • Michał Kołakowski – 300 tys. akcji (75 proc. udziałów);
  • Football Club Sp. z o.o. – 80 tys. akcji (20 proc. udziałów);
  • Ejsmond Club Sp. z o.o. – 20 tys. akcji (5 proc. udziałów).
Tomasz Frankowski o powrocie ekstraklasy: Piłka nożna w Polsce jest królikiem doświadczalnym ogólnie pojętego sportu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie