Andrea Anastasi, trener Lotosu Trefla Gdańsk: Jeśli zagramy z Zenitem tak jak z Zaksą, przegramy

ŁŻ
Sylwia Dąbrowa
Siatkarze Lotosu Trefla znowu pokazali moc. W hicie 20. kolejki PlusLigi ograli Zaksę Kędzierzyn-Koźle, czyli aktualnego lidera tabeli 3:1. Szkoleniowiec gdańskiej drużyny był po tym meczu szczęśliwy, ale...

To było szalenie istotne spotkanie dla Lotosu Trefla. W sobotę punkty pogubili bowiem zarówno zawodnicy Asseco Resovii Rzeszów jak i PGE Skry Bełchatów. Dopiero po tie-breaku zwycięstwo z Częstochowy wywieźli natomiast gracze Jastrzębskiego Węgla. Gdańszczanie wykorzystali zatem skrzętnie potknięcia rywali w walce o finał PlusLigi.

- To był dla nas bardzo trudny mecz, ale też szalenie istotny, jeżeli chodzi o układ tabeli. Ja bym nawet powiedział, że to było dziwne spotkanie, bo ważne dla nas, ale nieważne dla Zaksy (śmiech) - No tak, bo Zaksa to drużyna, która jest niemal pewna gry w finale. Cieszę się z tego, że po słabym w naszym wykonaniu spotkaniu z Jastrzębskim Węglem, wróciliśmy na odpowiednie tory i nadal jesteśmy na dobrej drodze do finału - mówił Anastasi.

Zwycięstwo nad Zaksą to oczywiście milowy krok w kierunku finału PlusLigi, ale gdańszczanie nadal nie mogą spoczywać na laurach.

- Mamy przed sobą bardzo ważne spotkania z Cuprumem Lubin i Cerradem Czarnymi Radom, które też biją się o to, żeby znaleźć się w czwórce. To jest bardzo trudny sezon dla nas - podkreśla Anastasi.

Zanim jednak to nastąpi siatkarze Lotosu Trefla udadzą się do Kazania na rewanżowe spotkanie z Zenitem w Lidze Mistrzów. Jak do tego pojedynku podchodzi trener Andrea Anastasi?

- Przede wszystkim czeka nas kolejna długa i męcząca podróż. W poniedziałek z samego rana wylatujemy do Kazania. To nie jest dobre, że jesteśmy w ciągłej podróży, ciągle zmieniamy hale. To jest dla mnie dramat. Nie wiem, co się wydarzy na parkiecie w Kazaniu, na pewno będziemy walczyć, ale wiem co innego - uwierzcie mi, że jeśli zagramy podobnie jak to miało miejsce w meczu z Zaksą, to... przegramy. I powiem jeszcze jedno - jestem bardzo dumny z moich chłopaków, że tak dzielnie znoszą podróże i taki napięty grafik - dodał włoski szkoleniowiec Lotosu Trefla.

Mecz Zenitu Kazań z Lotosem Treflem zaplanowany został na środę na godz. 20 (transmisja w Polsacie Sport).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie