Amerykański sen się spełnia [FELIETON]

Maciej Wajer
Mieszkańcom powiatu kościerskiego coraz bliżej do zachodniego społeczeństwa, szczególnie amerykańskiego.

Wprawdzie w Kościerzynie nie ma jeszcze McDonalds’a, ale być może, w niedalekiej przyszłości, doczekamy się go. Porównanie z amerykańskim społeczeństwem nasunęło mi się nieprzypadkowo. Powodem takiej analogii są dane zaprezentowane przez moje koleżanki w artykule dotyczącym zadłużenia Polaków, w tym również mieszkańców naszego regionu. Okazuje się, że w tym względzie nie mamy się czego wstydzić. Średnie zadłużenie przypadające na jednego mieszkańca powiatu kościerskie-go wynosi około 8 tys. zł. Jak wiadomo, Amerykanie też lubią żyć na kredyt.

Zadłużają się, by kupić dom, samochód, posłać swoje pociechy do najlepszych szkół, nie tylko tych, które funkcjonują w Stanach Zjednoczonych, a także by kupić np. torebkę od Hermesa. Powody takich decyzji mogą być oczywiście przeróżne. Czasami racjonalne, a w innych przypadkach trochę mniej. Przykładem tych ostatnich, mogą być chociażby zachowania niektórych bohaterów serialu emitowanego przez jedną z komercyjnych telewizji „Żony Hollywood”. Posiadanie złotej karty kredytowej czy butów od Loubou-tina jest bowiem wyznacznikiem przynależności do miejscowej bohemy. My, Polacy też lubimy pokazać, że pławimy się w luksusach, w myśl starego porzekadła „Zastaw się, a postaw się”. Wystawne przyjęcia, samochody, wczasy, a także prezenty na święta, to rzeczy, bez których część z nas, nie potrafi się już obejść.

Brak finansów na ich realizację nie jest już kłopotem, bo różne instytucje finansowe kuszą swoją ofertą, a my po nią sięgamy, a wszystko po to, by zaspokoić swoją próżność, i błyszczeć w towarzystwie. Wydaje się, że „amerykański sen” przysłonił co niektórym resztki zdrowego rozsądku, bo trudno go znaleźć, gdy widzi się, jak przedstawiciele najmłodszego pokolenia, na początku listopada „kultywują starą, polską tradycję” o nazwie Helloween. Tylko patrzeć, jak za parę lat, zasiądziemy przy wigilijnym stole, na którym zamiast karpia, będzie indyk, którego skonsumujemy w ramach amerykańskiego Święta Dziękczynienia. Jeśli tak się stanie, to spełnią się słowa jednej z piosenek Seweryna Krajewskiego: Taka Ameryka, plastikowa kicha...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie