Akustyczne ekrany trafiły do sądu

    Akustyczne ekrany trafiły do sądu

    Mariusz Jabłoński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Ekrany dźwiękoszczelne zamontowane w pobliżu sklepu Tesco przy ul. Kcyńskiej w Gdyni stały się kością niezgody pomiędzy dyrekcją sklepu a mieszkańcami dzielnicy Pustki Cisowskie. Sprawa znalazła swój finał w sądzie administracyjnym, który zdecyduje, do kogo należą ekrany i kto odpowiada za ich stan techniczny. Jak na razie mieszkańcy narażeni są na huk i swąd spalin.
    - Na naprawę tych ekranów czekamy już kilka miesięcy, a dyrekcja Tesco nic sobie z tego nie robi - mówi Iwona Broda z Rady Dzielnicy Pustki Cisowskie. - Taka sytuacja powtarza się co roku. Te ekrany zostały wadliwie wykonane i gdy tylko wieje silny wiatr, to je niszczy. Już kilkakrotnie wysyłaliśmy do dyrekcji Tesco pisma z prośbą o naprawę ekranów, ale pozostały bez echa.

    W kilkudziesięciometrowej konstrukcji brakuje kilku ekranów.

    - Huk przejeżdżających samochodów jest nie do zniesienia - twierdzi Leokadia Mróz, mieszkanka dzielnicy. - Dodatkowo spaliny zatruwają powietrze. Niech w końcu ktoś naprawi te ekrany. Czekamy już tak długo - dodaje.

    Pracownicy firmy Tesco umywają ręce i twierdzą, że ekrany akustyczne nie stoją na ich terenie.
    - My odpowiadamy jedynie za teren, na którym znajduje się sklep oraz nasz parking - informuje Przemysław Skory, rzecznik prasowy Tesco. - Ekrany akustyczne znajdują się na terenie należącym do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, więc dlaczego to my mamy je naprawić - pyta.
    O tym, na czyim terenie stoją ekrany akustyczne i kto za nie odpowiada, zdecyduje Sąd Administracyjny w Gdańsku.

    - Mamy podpisaną umowę z byłym właścicielem tego terenu, jakim była firma Hit, z umowy wynika, że to oni odpowiadają za ekrany akustyczne znajdujące się w pobliżu sklepu - mówi Piotr Michalski, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku. - Tesco przejęło tereny po tamtej firmie i umowa ich nadal obowiązuje.

    Niestety, dyrekcja Tesco nie zgadza się z tym. Dlatego skierowaliśmy sprawę do sądu, który rozstrzygnie ten spór. Rozprawa odbędzie się 9 stycznia przyszłego roku. Wszystko wskazuje na to, że ekrany akustyczne nie zostaną naprawione jeszcze przez kilka miesięcy.


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo