Akt oskarżenia w sprawie Amber Gold już w gdańskim sądzie [WIDEO,ZDJĘCIA]

wieZaktualizowano 
Akt oskarżenia w sprawie Amber Gold już w gdańskim sądzie Karolina Misztal
Prawie 40 minut trwało w czwartek rano rozładowywanie ciężarówki, w której z łódzkiej prokuratury przyjechał do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciw Marcinowi i Katarzynie P. Małżeństwu twórców Amber Gold grozi do 15 lat więzienia.

TVN24/x-news

Po niemal trzech latach łódzkim prokuratorom udało się zakończyć śledztwo w sprawie największej piramidy finansowej w historii Polski. Około 40 minut trwało wczoraj samo rozładowywanie ciężarówki z dokumentacją sprawy, którą rozpatrywał będzie Sąd Okręgowy w Gdańsku. Małżeństwu P., szefom Amber Gold, grozi do 15 lat więzienia.

Czterdzieści pięć tomów, czyli niemal dziewięć tysięcy stron, liczy akt oskarżenia przeciw Marcinowi i Katarzynie P., który wraz z 16 tysiącami tomów dokumentacji sprawy (ok. 3 mln stron, m.in. analiz i zeznań świadków) trafił w czwartek do gdańskiego sądu.

Marcin P. usłyszał cztery zarzuty popełnienia przestępstw, Katarzyna - dziesięć. Najważniejsze oskarżenia dotyczą czynów popełnionych wspólnie i w porozumieniu. Przede wszystkim chodzi o oszustwa na łączną kwotę 851 mln zł, których małżeństwo dopuścić się miało w stosunku do niemal 19 tysięcy klientów Amber Gold w latach 2009-2012.

- Jak wynika z dokonanych ustaleń, klienci spółki byli wprowadzani przez oskarżonych w błąd co do założeń, rodzaju i sposobu prowadzonej działalności gospodarczej. Stworzone przez małżonków Katarzynę i Marcina P. przedsiębiorstwo jedynie na pozór działało zgodnie z zasadami wynikającymi z kodeksu spółek handlowych i innych obowiązujących przepisów - tłumaczy prok. Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Jak relacjonują śledczy, oszustwa polegać miały na zapewnianiu klientów, że zainwestowane przez nich kwoty przeznaczone zostaną na zakup złota, srebra lub platyny, a to właśnie obrót nimi miał generować wysoki zysk. Tymczasem w rzeczywistości metale szlachetne nabywane były "w znikomej ilości", a spółka "nie podejmowała żadnych czynności zmierzających do osiągnięcia zysku".

Inne zarzuty dotyczą m.in. prania brudnych pieniędzy poprzez przelewanie środków zainwestowanych przez klientów na konta innych spółek powiązanych z Amber Gold i nie tylko.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Baribal

Za czesc ukradzionych pieniedzy Jozwa Bak vel Ryzy Tusk kupil sobie garsoniere- pol willi. To sa ukradzione pieniadze. Niech Chyzy Roj zwroci to w zebach i zamelduje sie u Brata Alberta w przytulku. Pederasta z Trojmiasta przytulil sie do gestapowca i ubeka pana Badkowskiego z wyludzonym orderem Virtutu Militari. Od zameczonego w katowni na Kamiennej Gorze czlonka kapituly tego orderu.

G
Gość

To weź pożyczkę.

d
dniem straconym

tak uważam

G
Gość

Nieoficjalnie mówi się,że Katarzyna P. będzie skarżyć Skarb Państwa o odszkodowanie za zajście w ciążę gdyż była więźniarką pilnie strzeżoną.
Natomiast funkcjonariusze proponują aby sama premier Ewa Kopacz trzymała nowo narodzone pacholę do chrztu świętego.

G
GG

Jeszcze nie dawno miał aż 24 zarzuty a teraz już tylko 4 co się stało z pozostałymi?
wyprodukowano 3 200 0000 stron dokumentów, które nic nie wnoszą do sprawy.
Przez 3 lata stworzono Marcinowi p. darmowe sanatorium aby nie stała mu się krzywda.
a on nadal milczy milczał będzie bo tak zostało ustalone przez (...)

Dodaj ogłoszenie