Akcja ratowników ze Starogardu Gdańskiego. Informują o tym, kiedy należy wezwać karetkę

Maciej Jędrzyński
Tomasz Bołt (Archiwum DB)
Średnio co trzeci wyjazd karetek ze starogardzkiego szpitala jest nieuzasadniony. Postanowiono edukować pacjentów, by zmniejszyć skalę problemu.

Karetki Szpitalnego Oddziału Ratowniczego wyjeżdżają do wezwań średnio prawie 20 razy na dobę. Wspomniany co trzeci przypadek dotyczy stanu, w którym nie ma zagrożenia dla zdrowia czy życia pacjenta. Bywa i tak, że pacjenci nie chcą czekać w kolejkach w SOR, wracają do domu i wzywają karetkę, aby być szybciej obsłużonym.

Za tego typu wezwania prawo nie przewiduje konsekwencji finansowych. W KCZ zwracają jednak głównie uwagę na to, że nieuzasadniony wyjazd blokuje karetkę, która jest szybko potrzebna np. w czasie wypadku na drodze.

Już w 2012 roku z raportu NIK wynikało, że około 30 proc. wyjazdów karetek w Polsce jest do stanów, gdzie nie ma zagrożenia dla życia. Dlatego zrodziła się kampania edukacyjną „Wzywaj z głową” (wzywajzglowa.pl), którą wymyślili ratownicy medyczni z różnych rejonów Polski. KCZ niedawno przyłączyło się do kampanii.

- Edukujemy mieszkańców m.in. poprzez rozdawanie ulotek dostępnych w szpitalu oraz w czasie kursów z zakresu udzielania pierwszej pomocy - mówi _Magdalena Jankowsk_a, rzecznik KCZ. - Informujemy dokładnie, kiedy i w jakich przypadkach należy wzywać karetkę, bo to praktycznie jedyny sposób, by zaradzić problemowi.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Strażak

Obsluzony to moze byc klient w sklepie, hotelu, a ie w szpitalu.
a po drugie szpitalny oddzial ratunkowy, a nie ratowniczy.

Dodaj ogłoszenie