Życie stanie się droższe

    Życie stanie się droższe

    Paweł Rydzyński

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Gdańszczanie najdotkliwiej odczują podwyżkę cen wody, która wejdzie w życie 1 stycznia. Nie powinni czuć się zaskoczeni - władze Gdańska zapowiadały, że do 2012 r. woda w mieście będzie drożeć średnio o 15 proc. rocznie.
    - W tym roku, po szczegółowych analizach, znaleźliśmy sposób na obniżenie tej kwoty do 11,96 proc. - chwali się Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska. I zastrzega, że cena wody w Gdańsku i tak nie będzie szczególnie wysoka, bo więcej płacą za nią m.in. mieszkańcy Bydgoszczy, Poznania, Warszawy i Katowic. Podwyżki związane są z realizacją Projektu Wodno-Ściekowego, dzięki któremu gdańskie wodociągi zostaną dostosowane do norm unijnych.


    Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków stwierdza, że podwyżki cen można wprowadzać, nie pytając radnych o zdanie. Dlatego wzrost cen będzie, mimo iż na ostatniej sesji Rady Miasta zarówno rządząca PO, jak i opozycyjne PiS nie zgodziły się na wprowadzenie tego punktu pod obrady. Projekt podwyżki trafił do radnych półtorej doby przed sesją.

    - Nie mieliśmy czasu, by się z nim zapoznać. Nie chcemy być traktowani jak maszynki do głosowania. Chcielibyśmy mieć możliwość sprawdzenia, czy taka podwyżka jest zasadna. Choć trzeba zwrócić uwagę, iż istotnie jest niższa niż zapowiadano - mówi Jarosław Gorecki z PO.

    Wszystko wskazuje na to, że w Gdańsku wzrosną też opłaty za wywóz śmieci. Jak duża to będzie podwyżka, na razie trudno powiedzieć. W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego usłyszeliśmy, że im więcej surowców wtórnych uda się odzyskać, tym mniej odczuwalna będzie podwyżka. Powód podwyżki to drastyczny wzrost opłaty środowiskowej, jaką wysypiska odprowadzać muszą od tony odpadów na Fundusz Ochrony Środowiska. Nie unikną jej także mieszkańcy Gdyni i Sopotu.

    - Ministerstwo Środowiska już w zeszłym roku zdecydowało, że opłata środowiskowa wzrośnie z 15 do 75 zł, w przyszłym roku z kolei stawka sięgnie już 125 zł - mówi Ireneusz Bekisz, radny Gdyni, prezes gdyńskiej Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej.

    Wzrost cen za wywóz śmieci oscylować będzie w Sopocie i Gdyni - w zależności od spółdzielni mieszkaniowej lub innego administratora budynku - od 12 do nawet 25 proc. Sporo więcej ponad poziom inflacji, bo aż o 7,2 proc., mieszkańcy tego drugiego miasta zapłacą za wodę i odprowadzanie ścieków. Właśnie wczoraj nową cenę ustalił Komunalny Związek Gmin "Dolina Redy i Chylonki", właściciel Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Gdyni. W Sopocie ceny wody nie są jeszcze znane, ale podwyżka jest nieunikniona. Zapewne będzie podobna do tej w Gdańsku, bo miasto obsługuje ten sam dostawca, Saur Neptun Gdańsk.

    - Trwają negocjacje - mówi Magdalena Jachim, rzecznik sopockiego Urzędu Miasta.

    O 4,2 proc. w obu miastach wzrastają podatki od nieruchomości. Dla mieszkańców to marne pocieszenie, bo i tak wywindowano je w ostatnich latach niemal do maksymalnych, dopuszczalnych w Polsce stawek. Opozycja w Radzie Miasta Gdyni próbowała przekonać rządzącą miastem Samorządność, aby ze względu na kryzys gospodarczy podatków nie podnosić. Bezskutecznie.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo