reklama

Zwrot w sprawie transferu Michała Pazdana. Obrońca ma zarobić więcej

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Michał Pazdan.
Michał Pazdan. Bartek Syta/Polska Press
W czerwcu wydawało się, że Michał Pazdan za moment przeniesie się z Ankaragucu do innej ekipy z Ankary, Genclerbirligi. Z transferu jednak nic nie wyjdzie. Polski obrońca zostaje w obecnym klubie, który - jak poinformował dziennikarz "Przeglądu Sportowego" Piotr Wołosik - da mu "super podwyżkę".

Styczniowy transfer z Legii Warszawa do Ankaragucu okazał się bardzo dobrym ruchem dla 31-letniego obrońcy. W stołecznym klubie decyzje podejmował jeszcze Ricardo Sa Pinto, który nie widział reprezentanta Polski w składzie swojego zespołu. Pazdan zdecydował się więc na przeprowadzkę. W nowym klubie szybko wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie. Przede wszystkim uporządkował grę obronną zespołu i zdaniem fachowców był jedną z kluczowym postaci, dzięki której drużyna nie spadła z ligi (zajęła 13. miejsce, zdobyła trzy punkty więcej niż pierwszy spadkowicz).

Dobra gra nie tylko nie umknęła selekcjonerowi reprezentacji Polski Jerzemu Brzęczkowi, lecz także innym klubom. Przez ostatnie tygodnie trwały spekulacje, gdzie trafi Pazdan. Wśród zainteresowanych był czwarty w poprzednim sezonie Trabzonspor (będzie grał w eliminacjach Ligi Europy). Chrapkę na nasze zawodnika miał także beniaminek Super Ligi i rywal zza miedzy Ankaragucu - Genclerbirligi. Klub miał zaproponować Polakowi ponad jeden milion euro za sezon.

We wtorek okazało się, że władze Ankaragucu mają większe argumenty, by zatrzymać podporę defensywy w składzie. Jako pierwszy poinformował o tym dziennikarz "Przeglądu Sportowego" Piotr Wołosik. "Bitwę o Michała Pazdana wygrało... Ankaragucu. Polak, który w poprzednim sezonie mocno pomógł temu klubowi w utrzymaniu, przedłuży kontrakt. W nagrodę super podwyżka" - napisał dziennikarz.

Michał Pazdan: Takimi meczami jak z Macedonią zdobywa się awanse

Wideo

Materiał oryginalny: Zwrot w sprawie transferu Michała Pazdana. Obrońca ma zarobić więcej - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie