Zwolniony policjant z Kwidzyna znowu pracuje

Łukasz BartosiakZaktualizowano 
Policjant, który w ubiegłym roku, jadąc po pijanemu, rozbił swoje auto, znów pracuje w Komendzie Powiatowej Policji w Kwidzynie. Po wyroku sądu mł. asp. Pawła W. zwolniono z pracy, ale odwołał się on od tej decyzji do Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

Funkcjonariusz doszukał się bowiem błędu, który popełniono, wydalając go ze służby.
Okazuje się, że policjanta zwolniono ze służby natychmiastowo, podczas gdy według przepisów, powinien mieć trzy dni na zapoznanie się z decyzją przełożonego i jej uzasadnieniem. Za to niedopatrzenie winę ponoszą były już komendant kwidzyńskiej jednostki mł. insp. Józef Kowalik i kadrowa. Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku nie miała wyjścia, musiała przywrócić go do służby.

- Postępowanie jest w toku i wypowiem się na ten temat dopiero po zakończeniu go - mówi mł. insp. Maciej Szulc, obecny komendant policji w Kwidzynie. - Policjant odwołał się od rozkazu o wydaleniu do organu drugiej instancji, jakim jest Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku. Komendant wojewódzki miał prawo przywrócić policjanta i nakazał ponownie rozpatrzyć sprawę. Proszę pamiętać, że zwolnienie funkcjonariusza w trybie administracyjnym to nie jest prosta sprawa. Nie mogę zrobić tego od zaraz, muszą zostać spełnione odpowiednie procedury, aby sytuacja została zakończona w sposób definitywny - dodaje.

Kolizja, którą spowodował mł. asp. Paweł W., nastąpiła w sierpniu ubiegłego roku. Policjant siadł za kierownicę, mając 1,5 promila alkoholu we krwi. W wyniku uderzenia w drzewo doznał poważnych obrażeń i w ciężkim stanie trafił do szpitala w Kwidzynie.

Postępowanie w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Starogardzie Gd. Początkowo prowadzący sprawę prokurator Wojciech Dunst twierdził, że złożony przez Pawła W. wniosek o warunkowe umorzenie postępowania jest nie do przyjęcia. Po tym jak kwidzyński sąd przychylił się do wniosku, Dunst zmienił zdanie. Twierdził, że taka decyzja jest satysfakcjonująca.
Policjant został zwolniony z pracy przez byłego komendanta mł. insp. Józefa Kowalika dopiero po nagłośnieniu sprawy przez media.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie