Zwalczyli koronawirusa, jednak nie dali rady w Lizbonie. Trefl Sopot zagrał ambitnie, ale przegrał ze Sportingiem

Tomasz Galiński
Tomasz Galiński
Przemysław Świderski
Udostępnij:
Koszykarze Trefla Sopot rozegrali w czwartkowy wieczór swój trzeci mecz w FIBA Europe Cup. Tym razem musieli uznać wyższość portugalskiego Sportingu, choć przez trzydzieści minut toczyli równorzędną walkę. Ostatecznie, po bardzo słabej czwartej kwarcie, przegrali 63:76.

Sopocianie wrócili do gry po dwutygodniowej przerwie spowodowanej koronawirusem. Mimo braku treningów i podejścia do meczu w Lizbonie z tzw. marszu, zaprezentowali się z w miarę korzystnej strony.

Cóż, gdyby w koszykówce obowiązywała zasada gry wyłącznie przez 30 minut, Trefl wywiózłby z Lizbony komplet punktów. Po trzeciej kwarcie żółto-czarni prowadzili różnicą czterech punktów, toczyli równorzędny bój z gospodarzami i tak naprawdę nic nie wskazywało na katastrofę.

Niestety, ostatnie dziesięć minut było w wykonaniu Trefla bardzo słabe. Kluczowy okazał się początek czwartej kwarty. Podopieczni Marcina Stefańskiego mieli problemy ze skutecznością, a do tego dopuścili do paru prostych strat, co zostało momentalnie wykorzystane przez rywali. I w mgnieniu oka z czterech punktów przewagi zrobił się dziesięciopunktowy deficyt.

W końcówce Sporting kontrolował już wydarzenia na parkiecie i wybił przyjezdnym z głowy jakiekolwiek marzenia o odwróceniu losów rywalizacji.

Przypomnijmy, że do kolejnej fazy rozgrywek awansują dwa pierwsze zespoły w grupie. Trefl zajmuje obecnie trzecią pozycję w grupie, natomiast sytuacja w dalszym ciągu jest otwarta.

Sporting CP - Trefl Sopot 76:63 (17:21, 18:13, 13:18, 28:11)

Sporting: Miguel Cardoso 5, Micah Downs 9, Tanner Omlid 11, Joshua Patton 11, Travante Williams 22 oraz Mike Fofana 0, Diogo da Costa Ventura 0, Joao Fernandes 7, Antonio Montero 0, Daniel Relvao 11, Shakir Smith 0.

Trefl: DeAndre Davis 6, Darrin Dorsey 2, Yannick Franke 9, Joshua Sharma 16, Daniel Ziółkowski 0 oraz Karol Gruszecki 5, Michał Kolenda 13, Paweł Leończyk 5, Darious Lee Moten 0, Brandon Young 7.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie