MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Żużlowe emocje, czyli Grand Prix oraz liga

Janusz Woźniak
Na taki żużlowy weekend czekali kibice od dłuższego czasu. Do porcji ligowych emocji dojdzie jeszcze, po raz pierwszy w tym sezonie, ściganie światowych gigantów. Rusza po prostu nowy cykl turniejów Grand Prix, który wyłoni indywidualnego mistrza świata na żużlu w 2011 roku.

Zaczną uczestnicy Grand Prix, dla których inauguracja odbędzie się w sobotę na torze w Lesznie. Po raz pierwszy wszyscy żużlowcy pojadą z nowego typu tłumikami. Czy dla Polaków będzie to problem, bo przecież w lidze jeżdżą na motocyklach ze starym typem tłumika? Mistrzowskiego tytułu broni Tomasz Gollob, a wicemistrzowskiego Jarosław Hampel. Na leszczyńskim torze może błysnąć trzeci z naszych żużlowych muszkieterów Janusz Kołodziej. Po prostu w Lesznie będzie się działo…

Dzień później, w niedzielę, w walce o ligowe punkty pojadą, między innymi, zawodnicy Lotosu Wybrzeża Gdańsk. Wystartują w Rybniku, gdzie RKM dość niespodziewanie rozprawił się z faworyzowaną Polonią Bydgoszcz 48:42. Rybniczanie przegrali wprawdzie dwa mecze wyjazdowe, ale teraz odgrażają się, że pokonają kolejny ligowych faworytów z Gdańska.

Tak jak należało się spodziewać, trener Lotosu dokonał jednej zmiany w składzie. Za Renata Gafurowa pojedzie w Rybniku Mikael Max. Rozpędziłem się kilka dni temu, sugerując, że w niedzielnym meczu miejsce w składzie może stracić Dawid Stachyra. Nie może, bo wówczas w składzie gdańszczan mielibyśmy niedobór polskich zawodników.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki