reklama

Żuławy: Sprzątanie po wichurze

P. SrzałkowskaZaktualizowano 
S. Bednarczyk
W powiecie nowodworskim trwają wielkie porządki po środowej wichurze i powodzi. Ucierpiało kilkaset budynków. Wczoraj wciąż zamknięte było starostwo, nie było też lekcji w Gimnazjum w Nowym Dworze Gd. Szkoła i urząd zostaną otwarte w poniedziałek.

- Potrzebowaliśmy dwóch dni na prace porządkowe, wypompowywanie wody ze szkolnego terenu - tłumaczy Marian Kwoczek, dyrektor Gimnazjum w Nowym Dworze Gd. - Wnętrze budynku nie zostało zalane, jednak woda sięgała tuż pod drzwi, nie było dojazdu do szkoły, wichura zerwała część pokrycia dachowego. Wszystko zostało już uporządkowane, a w poniedziałek wracamy do szkolnych zajęć.
Po niedzieli wrócą do pracy także urzędnicy ze Starostwa Powiatowego. Piwnice budynku położonego nad rzeką zostały poważnie zalane, nie było też elektryczności.

Sytuacja powodziowa na Żuławach została opanowana już w czwartek, kiedy poziom wody w lokalnych rzekach i Zalewie Wiślanym zaczął opadać. Dwa dni temu osłabł porywisty, północny wiatr, który tłoczył do lokalnych rzek wodę z Bałtyku. Mieszkańcy odetchnęli z ulgą.

- Najważniejsze, że wszyscy mieszkańcy nawzajem się wspierali - mówi Mirosław Dąbrowski z ulicy Morskiej w Nowym Dworze Gd. - Wspólnym wysiłkiem uratowaliśmy nasze domy. Teraz trzeba posprzątać. Jest jeszcze sporo prac do wykonania.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie