Żuławy: Rolnicy zaskoczeni mniejszymi dopłatami z Unii Europejskiej

Tomasz Chudzyński
Cięcia dopłat i wysokie podatki mogą zrujnować budżety rolników - mówi Andrzej Sobociński, rolnik z Żuław
Cięcia dopłat i wysokie podatki mogą zrujnować budżety rolników - mówi Andrzej Sobociński, rolnik z Żuław s. bednarczyk
Czy pomorskie rolnictwo zubożeje z powodu zmniejszonych dopłat unijnych? Rolnicy twierdzą, że tak, bo rozpoczęli kosztowne inwestycje. Nie wiedzieli o tzw. modulacji?

Obniżki dopłat to skutek wprowadzenia dwa lata temu tzw. modulacji, czyli stopniowego obniżania dopłat oraz, dodatkowo wprowadzonej w tym roku, tzw. dyscypliny finansowej, która obejmie wszystkie unijne środki wsparcia.

Część rolników twierdzi jednak, że o dodatkowych zmniejszeniach dowiedziała się dopiero teraz, kiedy Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (prowadząca dopłaty) wysłała im decyzje o przyznaniu dopłat za rok 2013.

- Wiedzieliśmy o modulacji, ale dopiero w decyzjach okazało się, że dopłaty są dodatkowo obcięte - mówi Andrzej Sobociński, żuławski rolnik. - Każdy z nas wcześniej wyliczył sobie wstępnie wysokości dopłat, zaczął kosztowne inwestycje! Jak mamy sobie teraz poradzić?

Dodatkowe cięcie to tzw. dyscyplina finansowa, odejmująca od kwoty dopłaty 2,45 proc.

- To standardowe narzędzie, wprowadzane, gdy dochodzi do przekroczenia budżetu UE, a taką mamy obecnie sytuację - tłumaczy Arkadiusz Krawczyk z pomorskiego oddziału ARiMR w Gdyni. - Obowiązuje we wszystkich gospodarstwach uzyskujących dopłaty powyżej 2 tysięcy euro. Jako ARiMR staraliśmy się to tłumaczyć, dawaliśmy ogłoszenia w mediach. Wszelkie wyjaśnienia dotyczące dopłat można uzyskać w biurach powiatowych ARiMR.

Dlaczego dopłaty musiały być objęte modulacją? Jak tłumaczą w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wysokość wsparcia w nowych państwach członkowskich już w 2012 roku osiągnęła poziom 90 proc. płatności z krajów tzw. starej piętnastki (m.in. Francja, Włochy, Niemcy, Hiszpania, Wlk. Brytania, Holandia). W tym samym czasie stare kraje unijne zredukowały o 10 proc. dopłaty bezpośrednie. Aby nie okazało się, że w nowych krajach dopłaty są wyższe, konieczne było zmniejszenie ich.

Rozgoryczenie rolników wywołują także wysokie stawki podatku rolnego. Jak go obliczano?- CZYTAJ więcej we wtorkowym(10.12.2013) papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" albo w jego wersji elektronicznej.

TU kupisz e-wydanie "Dziennika Bałtyckiego"!

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czyżyk

wierzą w świętego mikołaja ? Będzie jeszcze mniej albo i wcale jak tylko Ukraina dołączy do UE.

B
Belchatowski Kaszub

Jeszcze nie tak was "wymoduluja". Z dobrocia UE jest jak z gra w trzy karty na bazarze. Na poczatku sie tylko wygrywa a na finale stracicie wszystko i zostaniecie niewolnikami na swoich gospodarstwach.

Dodaj ogłoszenie