Żona szefa Amber Gold urodziła w więzieniu

Szymon Zięba
Archiwum
Katarzyna P., bohaterka afery Amber Gold, urodziła za kratami dziecko. Ojcem noworodka jest strażnik więzienny.

Katarzyna P., żona Marcina P., niesławnego szefa Amber Gold, urodziła dziecko! O powiększeniu się rodziny P. poinformował „Super Express”. Według nieoficjalnych informacji, ojcem dziecka jest... pracownik Służby Więziennej.

Wobec niego wszczęto śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień bądź niedopełnienia obowiązków.

Wcześniej Katarzyna P. przebywała w areszcie w Łodzi i dopiero po pojawieniu się informacji o jej ciąży została przeniesiona do Grudziądza. Była wówczas w drugim trymestrze ciąży.

- Mogę potwierdzić, że oskarżona Katarzyna P. przebywa w Zakładzie Karnym w Grudziądzu z dzieckiem. Jest tymczasowo aresztowana do 31 stycznia 2016 roku - poinformował „Dziennik Bałtycki” sędzia Tomasz Adamski, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Czytaj też: Proces ws. Amber Gold będzie się ciągnął latami

- To jedno z dwóch miejsc w Polsce, w których funkcjonuje przywięzienny dom dla matki i dziecka, znajdujący się na terenie Zakładu Karnego - mówi z kolei podpułkownik Helena Reczek, rzecznik prasowy ZK numer 1 w Grudziądzu.

Jednak na naszą prośbę o potwierdzenie informacji o szczęśliwym rozwiązaniu żony Marcina P. rzecznik odpowiada: - Nie mogę udzielać w sprawie tej osoby żadnych informacji. Ta pani wyraziła na piśmie swoje stanowisko, podkreślając, iż nie życzy sobie udzielania informacji na temat jej i ewentualnego dziecka dla mediów.

Zobacz też: Afera Amber Gold. Katarzyna P. pozostanie w areszcie do 14 października

Podpułkownik Helena Reczek informuje przy tym, że „warunki funkcjonowania przywięziennych domów dla matki i dziecka nie są utajnione”. - W sytuacji, w której jakakolwiek kobieta urodzi za więziennymi murami dziecko, oferowana jest jej całodobowa pomoc medyczna. Matka ma prawo samodzielnie wykonywać wszelkie czynności pielęgnacyjne i higieniczne - mówi rzecznik Zakładu Karnego nr 1 w Grudziądzu. I dodaje: - Matki otaczane są opieką lekarza, pielęgniarek i dietetyczki. Wszystkie osoby traktowane są w identyczny sposób, żadna tymczasowo aresztowana czy skazana nie jest wyróżniana.

Więcej przeczytasz w środowym (14.10.2015r.) papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" albo kupując e-wydanie gazety.

szymon.zieba@polskapress.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie