Znamy już program Solidarity of Arts

Tomasz Rozwadowski
Basista Marcus Miller
Basista Marcus Miller Materiały prasowe
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Gdański festiwal Solidarity of Arts będzie w tym roku odbywać się po raz trzeci. Z pierwszej edycji sierpniowej imprezy zapamiętano głównie wykonanie "Requiem" Benjamina Brittena pod batutą wielkiego brytyjskiego dyrygenta sir Neville'a Marrinera, a z ubiegłorocznej wielki koncert "Możdżer+" na Targu Węglowym w Gdańsku.

I tegoroczna odsłona ma w swoim programie murowany hit, koncert "Marcus+" z wybitnym amerykańskim jazzmanem Marcusem Millerem w roli gospodarza i głównego bohatera.
- Jak dotąd nie przepadałem za słowem "format" - zwierzał się na wczorajszej konferencji prasowej dyrektor artystyczny Solidarity of Arts Krzysztof Materna. - Jednak w rozmowach po koncercie "Możdżer+" wielu przyjaciół mówiło mi "Wymyśliłeś format!". Tak właśnie jest, nie ma się czego wstydzić, tamtą formułę można powtarzać z zachowaniem standardu zapraszania wybitnych muzyków.

Ladies' Jazz Festival w Gdyni

Krzysztof Materna podkreśla, że głównym motorem zaproszenia Marcusa Millera do Gdańska był on sam. Wspaniały multiinstrumentalista, którego muzyczną wizytówką jest fenomenalna gra na gitarze basowej, należał do największych gwiazd ubiegłorocznego koncertu. Były wieloletni współpracownik genialnego Milesa Davisa był tak zadowolony z tamtego występu, że sam zaproponował siebie jako bohatera przyszłej edycji. Lepiej być nie mogło, mamy do czynienia z przypadkiem samopowtarzalnego sukcesu, bowiem Marcus Miller to nie tylko wspaniały instrumentalista, kompozytor, producent i showman, ale także jedna z wiodących postaci dzisiejszej muzyki rozrywkowej, człowiek znający niemal wszystkich znaczących muzyków na świecie, wybitny lider, któremu się nie odmawia.

Tak więc autorem programu koncertu "Marcus+", który odbędzie się wieczorem 20 sierpnia na placu przed budynkiem Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na wyspie Ołowianka w Gdańsku, jest sam Marcus Miller. Zaprosił muzyków wspaniałych, z różnych stron świata, w sensie nie tylko kontynentów, ale także muzycznych gatunków i stylistyk. Pochodząca z Beninu wokalistka Angelique Kidjo, indyjski mistrz instrumentów perkusyjnych Trilok Gurtu, ekwadorski harfista Edmar Castaneda, amerykański akordeonista i aranżer Gil Goldstein będą gwiazdami zaproszonymi z zagranicy. Imponująco przedstawia się także polski udział w koncercie - trębacz Tomasz Stańko z zespołem, Leszek Możdżer oraz orkiestra Sinfonia Varsovia. Podobnie jak w zeszłym roku całe wydarzenie będzie bezpłatne dla publiczności, a koncert rozgrywający się naprzemiennie na trzech estradach będzie transmitowany na żywo przez telewizję Canal+.

Podsumowanie IV Festiwalu Wybrzeże Sztuki

Polska Filharmonia Bałtycka będzie centralnym punktem całego festiwalu Solidarity of Arts, coraz częściej określanego pieszczotliwie jako SOFA. Właśnie tam odbędzie się 12 sierpnia gala wręczenia Neptunów, a 13 sierpnia zagra World Orchestra Grzecha Piotrowskiego. Tylko ten jeden koncert będzie biletowany i płatny, z biletami w cenie 40 i 60 zł. 19 sierpnia w kompleksie budynków Dworca Głównego w Gdańsku zostanie otwarta, trwająca przez następne trzy dni, multimedialna wystawa Krzysztofa Tchórzewskiego "Wolne Miasto 81" wskrzeszająca solidarnościowego ducha wypełniającego Gdańsk przed trzydziestu laty.

24 sierpnia, znów w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku, odbędzie się premierowy koncert I, Culture Orchestra, w której składzie zagra ponad pół setki najlepszych młodych muzyków z Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Polski i Ukrainy. 27 sierpnia w teatrze Wybrzeże w Gdańsku prapremiera spektaklu Zbigniewa Brzozy "Sprawa Organizacyjnego rozpoznania", a końcowym, potężnym akordem festiwalu będzie 2 września w PFB koncert "Le Revolte des Orges" z udziałem ośmiu wspaniałych europejskich organistów pod wodzą Jeana Guillou z Francji.

Jak widać, SOFA nie ma ani jednego punktu, który można byłoby określić jako rutynowy. Impreza jest pamiątką wolnościowego zrywu sierpnia 1980 r., który doprowadził do demokratycznej rewolucji w sporej części świata, ale w praktyce ma stanowić wielką pochwałę wolności. Wolności nie tylko w sztuce, ale także w dostępie do niej. Właśnie dlatego przytłaczająca większość artystycznych wydarzeń festiwalu będzie dostępna bezpłatnie dla każdego chętnego. Wystarczy tylko skorzystać z tej szansy, a mogą otworzyć się przed nami zupełnie nowe perspektywy. Bo nawet wrażliwość, proszę Państwa, można sprytnie stymulować.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
muza
jak mu sie podoba.Marc Miller,to przeszlosc.
Ten jacmuzykant,trabkarz Tomasz Stanko,jest nudny i nic nowego z siebie nie daje.Ludzie nie chca juz go sluchac.
Ciagle ta sama placzaca trabka.Niskie tony.Monotonia.Zeby swoja kiepska muzyke transponowac,dobiera sobie mlodych muzykow.
Pan Materna wykorzystuje pieniadze sponsorow,na swoj,nie zawsze korzystny sposob.Niech sie poradzi Ryszarda Tymanskiego,to bedzie wybor trafniejszy.
Mozdzer dobry,ale przerwa by sie przydala.
Dodaj ogłoszenie