Zmowa futbolowa

Barbara SzczepułaZaktualizowano 
Archiwum
Euro 2016 coraz bliżej. Tematy piłkarskie wypierają politykę. Z mediów dowiadujemy się, co jedzą nasi piłkarze (przeważnie kurczaka z makaronem), która noga boli Krychowiaka, o czym rozmawiał Lewandowski z Wawrzyniakiem w komorze kriogenicznej i jak wyglądają żony naszych orłów.

Ładnie wyglądają i pędzą życie jak w Madrycie. Ale nie zazdrościmy im, bo - mówiąc językiem tabloidów - „żyją za swoje”, podobnie zresztą jak ich mężowie. Próżno w Juracie czy Arłamowie szukać resortowych dzieci i wnuków, albo indywiduów, które nie mogą pogodzić się z wyborczym werdyktem suwerena, oraz podejrzanych osobników, którzy przy espresso i ciasteczkach mają zwyczaj wysmażać nielegalne opinie o charakterze historycznym.

Fascynacja futbolem nie powinna jednak osłabić naszej czujności. Zło czai się wszędzie. Kto na przykład stoi za zastanawiającą decyzją, że na Euro 2016 we Francji mecze będzie mógł prowadzić tylko jeden sędzia z Polski? Proszę sobie wyobrazić: jeden jedyny wśród osiemnastu! Kto rzucał kłody pod nogi innym polskim arbitrom ze wszech miar, choćby ze względu na wspaniałą przeszłość naszego dumnego narodu godnych sędziowania na boiskach Paryża, Saint-Denis, Lille, Bordeaux, Nicei, Lyonu, Marsylii, Lens i Nancy? Warto by zbadać, czyje machinacje i intrygi kryją się za wyznaczeniem do sędziowania we Francji aż dwóch Anglików?

Cała Polska wie przecież dobrze, do czego potrafią posunąć się na boisku perfidni wyspiarze; nazwisko Howard Webb mówi samo za siebie. A jak mogło dojść do tego, że na Euro 2016 będzie sędziował Niemiec? Czy od kogoś, kto nazywa się Felix Brych można oczekiwać obiektywizmu, gdyby na przykład miał prowadzić spotkanie z udziałem chłopców Nawałki? Zwłaszcza że podobno źle o nim mówiono w akademiku. Jest jednak nikły cień nadziei: grupa kolesi z UEFA zapewne przez przeoczenie dopuściła do sędziowania Węgra. Więc jeszcze nie wszystko stracone.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
AJB

Toż te ze śmiertelną POwagą przepisywane dyżurne slogany z "Szechter Zeitung", "POlityki" czy tłuk fm mówią same za siebie. "MOJA OSOBA" obśmiała się jak norka! :)))))))))

S
Stary Kaszub

A co na to Henryka Krzywonos-Strycharska stanowiąca zaplecze intelektualne KOD-u?

w
waldi

Gdzie ty człowieku widzisz w moich postach "przepisywanie żywcem tez" z niezależnych od pisuaru mediów. Przyjrzyj się swoim wypocinom a znajdziesz w nich odbicie "lotnych myśli" swych idolów deprecjonujących swych przeciwników politycznych inwektywami, pomówieniami co również widać w twym powyższym poście.Widocznie proces degrengolady zaczyna obejmować również i pretorian.

c
cep

Komentuje wszystko choc na niczym sie nie zna

W
Waldan

Normalny człowiek po prostu myśli, diagnozuje i przedstawia SWOJE opinie, a nie "włącza myślenie" i przepisuje żywcem tezy z GWna czy Lisweeka! "Włączać myślenie" POtrzebują wszyscy POddani wieloletniej tresurze przez mendia głównego ścieku zwane po europejsku mainstreamem. Im dłużej Pan pisze tym bardziej widać słuszność mojej TEZY i Diagnozy, zawartej w tytułach moich komentarzy. Jeśli Pan nadal roi i POwtórce z roku 2007 to...POgratulować "bystrości" umysłu. A POgardę dla własnego , zaKODowanego elektoratu POkazali wczoraj w Sejmie posłowie opozycji totalnej dokonując salto w Sejmie - w skrócie : R.Petru wniósł o TAJNE obrady sejmu celem przedstawienia NIEJAWNEJ informacji Rady Europy. Jak TO uargumentował? -" Bo opinia publiczna powinna wiedzieć, co zawiera raport Komisji Europejskiej. Czyli UTAJNIENIE obrad jako WYŻSZY STOPIEŃ JAWNOŚCI ?! - Ale to dopiero POczątek. Wkrótce Nowoczesna WYCOFAŁA z obrad WŁASNY projekt ustawy o TK, a następnie Sejm, głosami PiSu i "dyktatora" Kaczyńskiego PRZYJĘŁO do pierwszego czytania obywatelski projekt Ustawy...KODu!. Przeciw (sic!) temu projektowi ustawy KOD głosowała PO i Nowoczesna.pl, a Szef KOD-u, M. Kijowski zrobił w Sejmie konferencję i oświadczył, że najchętniej wycofałby projekt, ale nie może, bo ludzie podpisali. Dlaczego? Zrozumiał biedak poniewczasie, że PiS może skierować do I czytania, a przecież nie o TO chodzi. Chciano,aby PiS wobec kamer TV odrzucił obywatelską inicjatywę i 100 tys. podpisów, wtedy wezwano by tysiące szKODników do marszów w obronie zaKODowanej demokracji. PiS oczywiście PRZYJĄŁ projekt i TERAZ to Kijowski jest na celowniku "rebeliantów", którzy zarzucają mu na FB nieudolność a nawet zdradę! Samozaoranie kompletne! Skomentuję w jęz. Szekspira: What a wonderful "MasterPiS" !!!
Damy Radę!

w
waldi

Mam wrażenie że p. Waldan dokonałeś swoistego linczu poprzez złożenie samokrytyki gdyż większość zarzutów wobec mojej osoby są przysłowiową kulą w płot a bardziej przystają do aktualnie nam panującym.
Na żadne "spacery" nie chodzę a jedynie, mając krytyczną ocenę rządów popaprańców i obecnie nam panujących, widzę że przebijają oni w swej pogardzie dla prawa i społeczeństwa, tak krytykowaną przez nich poprzednią ekipę, stosując metody z poprzedniej epoki (czyżby widoczny wpływ b.PZPR-owskich aparatczyków?).
Tylko osoby pozbawione racjonalnego myślenia i analizy dokonywanych zmian w kontekście naszej przeszłości mogą bezwolnie poddawać się nachalnej propagandowej agitki serwowanej z publicznych i prawicowych mediów.(czyżby slogan "ciemny lud to kupi" nadal się sprawdzał?).
Tylko PiS jak dotychczas podważał legalność wyborów, a obecnie, sposób oraz metody dokonywania "dobrych zmian" budzą społeczny sprzeciw a nie wynik wyborów.
Mając większość parlamentarną można dokonywać wszelkich zmian ale w granicach prawa. Efekty tych "dobrych zmian" widać, słychać i czuć nie tylko na naszym krajowym podwórku ale przede wszystkim na arenie międzynarodowej zwłaszcza mając na uwadze arogancje i pogardę którymi przedstawiciele panującej nam partii stosują wobec swych politycznych oponentów a zwłaszcza wobec przedstawicieli innych państw i organizacji europejskich.
P. Waldan, historia lubi się powtarzać i dla przypomnienia poprzedniego okresu PiS-owskich rządów wszystko zmierza do powtórki z rozrywki w aspekcie ówczesnego sloganu "Przeproście i Spadajcie".
Czas włączyć samodzielne myślenie, to nie boli i nic nie kosztuje, a nie ulegać propagandzie "dobrej zmiany" zatracając poczucie rzeczywistości.

W
Waldan

POtakiwanie władzy i to w stopniu nachalnym do obrzydzenia to już było - i za to wiele razy krytykowałem panią Barbie Sz. Pan pisze totalne bzdury o obecnym rządzie i Dobrej Zmianie w jak najbardziej OFICJALNIE wydawanym niemieckim dzienniku dla Polaków, chodzi Pan na spacery z innymi zaKODowanymi gdzie w sPOsób mało kulturalny wołacie o zmianę wyniku wyborów i NIKT wam nie przeszkadza, POkazują was w telewizjach, a Pan bredzi o komunie, Korei Płn i Kubie.... Pan POdobnie jak Barbie Sz. jesteście ofiarami własnej propagandy i gotowi jesteście POwtarzać najbardziej idiotyczne tezy, mając w POgardzie fakty - starym zwyczajem komunistów - Gdy fakty nie potwierdzają naszej teorii, tym gorzej dla faktów!
Pan żyje w Matriksie - może warto poczytać coś innego?

o
on

wymyśl coś nowego bo się powtarzasz.

u
un

Moze łeb jej ogolic ? Prosta baba sluzaca obcym, zdegenerowanym.

w
waldi

.....już niedługo, pod rządami nowych ustaw inwigilacyjnej, antyterrorystycznej,medialnej i o TK dobra zmiana zamknie im usta na kłódkę i będzie tylko jedna opcja - potakiwanie.
Kto nie z nami ten przeciw nam, drugi sort, komunista i złodziej, donosiciel, sprzedawczyk, zdrajca i ostatnio rebeliant nie będzie miał wyjścia uda się na migrację wewnętrzną i w drugi obieg. PRL-wskie modyfikowane rozwiązania jako "dobra zmiana" konsekwentnie są wprowadzane w obieg publiczny.
Damy Radę wprowadzić system z epoki PRL-u, Białorusi, komunistycznej Korei by Naród był z Partią a Partia z swym Prezesem.

A
AJB

PiS jest okrągły, a PO jest dwie?

W
Waldan

Ten felieton świadczy, że wieloletnie uprawianie nachalnej propagandy najbardziej szkodzi jej autorom.
Pani Barbie Sz. tak widzi zwolenników prawicy i Dobrej Zmiany jakimi ich przez lata opisywała. Przypominam, że do wyborów 4 czerwca 1989 r. PZPR szła przekonana przez własny CBOS, że wygra zbyt dużą ilością głosów i Zachód może tych wyborów nie uznać(sic!)
Przypomnę też starą prawdę: droga ewolucji szacunku i oceny przeciwnika składa się z 3 etapów: najpierw się z ciebie śmieją, potem zaczynają się ciebie bać, na końcu przyznają ci rację.
Barbie Sz, jak i wielu zaKODowanych rodaków jest na przełomie pierwszego i drugiego etapu - ciekawe KIEDY dotrą do etapu trzeciego?
Damy Radę!!!

o
obserwator

mimo, że wiodącym futbol to w podtekście świetne nawiązanie do "dobrej zmiany". Nawet prezes który na mecze ni chodzi zdecydował się skomentować szanse naszej drużyny wtrącając również swe dywagacje związane z bieżącą polityką. Widać że w świetle futbolu polityka nadal odgrywa wiodącą rolę.

Dodaj ogłoszenie