Zmiany w radzie nadzorczej, zarządzie i strukturach marketingu Lechii Gdańsk!

ŁŻ
Lechia Gdańsk
Udostępnij:
W piątek nastąpiły zmiany w radzie nadzorczej, a także zarządzie klubu Lechii Gdańsk. W tym drugim prezes Adama Mandziara nie będzie już jedynym członkiem.

Już wcześniej informowaliśmy, że rada nadzorcza Lechii nie będzie już liczyć siedem osób, ale pięć. Jej członkami będą: Agata Kowalska w roli Przewodniczącej, a także Franz Josef Wernze, Dariusz Kowalczyk, Łukasz Warczak i Piotr Zejer. W radzie nie ma już drugiego przedstawiciela akcjonariuszy mniejszościowych, byłego prezesa klubu, Dariusza Krawczyka, a także Jowity Twardowskiej z Grupy Lotos. Brak przedstawiciela Lotosu praktycznie rozstrzyga, że współpraca gdańskiego koncernu paliwowego i Lechii zakończy się 30 czerwca tego roku. Klub, przy współpracy ze Sportfive, szuka sponsora, który zastąpi firmę Lotos.

Zmiany nastąpiły też w zarządzie klubu. Od piątku prezes Adam Mandziara nie jest już jedynym jego członkiem. Nową osobą jest Kazimierz Konieczny. Został on wybrany głosami akcjonariuszy mniejszościowych podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Zgodnie ze statutem będzie ich przedstawicielem we władzach Lechii. Na stanowisku pozostaje natomiast prezes Adam Mandziara.

Ale to nie koniec zmian w strukturach Lechii. Te nastąpiły bowiem również w marketingu. Sprawy dotyczące tego działu, a także odnoszące się do sprzedaży i dystrybucji biletów i klubowych pamiątek zostaną przejęte pod kuratelę spółki Lechia Management. Na jej czele stanął Alexander Mronz.

- Chcemy podążać nieco inną ścieżką, niż szliśmy do tej pory. Dotychczas struktury marketingowe, biletowe oraz pamiątkarskie funkcjonowały jako osobne działy. Uważam, że działania na tych trzech polach powinny być ze sobą ściśle połączone. To powinno przynieść znacznie lepsze efekty, jeśli chodzi o przyciągnięcie do klubu nowych sponsorów, a także zwiększenie frekwencji na trybunach. Jesteśmy w trakcie wypracowywania rozwiązań, który powinny przysłużyć się rozwojowi naszego klubu - tłumaczy Mronz. – Chcemy zainteresować Lechią jak najszerszą grupę firm, zarówno tych mniejszych lokalnych, jak i dużych korporacji i związać się z nimi relacja na wielu płaszczyznach. Zależy nam bardzo na pozyskaniu nowych kibiców, takich o wymiarze bardziej biznesowym - dodaje.

Co ciekawe, Mronz to były niemiecki, utalentowany tenisista.

- Przed laty zawodowo grałem w tenisa. Byłem w pierwszej setce rankingu ATP i mam na koncie zwycięstwa w kilku turniejach, a także mistrzostwo Niemiec. Grałem również w turniejach wielkoszlemowych. Po zakończeniu kariery sportowej zająłem się działalnością w branży finansowej także na polu sportowym - tłumaczy.

W piątek wraca Ekstraklasa. "Wszystkie kluby się wzmocniły, ale to Lech, Legia i Piast powalczą o tytuł"

Press Focus/x-news

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie