Zmiany w ekspozycji w Muzeum II Wojny Światowej. Jest więcej Pileckiego i Sendlerowej

Katarzyna Gruszczyńska
archiwum DB
Od 31 października zmiany w ekspozycji w Muzeum II Wojny Światowej. Jest więcej Pileckiego i Sendlerowej. Prof. Paweł Machcewicz, poprzedni dyrektor placówki, zapowiada skierowanie sprawy do sądu.

Postać rotmistrza Witolda Pileckiego potraktowana dwoma „legitymacyjnymi zdjęciami”, Irena Sendlerowa „ukryta za hydrantem” i wieńczący wystawę film przedstawiający „skandaliczny ogląd rzeczywistości” - te elementy ekspozycji w Muzeum II Wojny Światowej najbardziej uwierały nowego dyrektora placówki - dr. Karola Nawrockiego (określenia pochodzą z jego wypowiedzi - przyp. red.). Dlatego zdecydował się na wprowadzenie kilkunastu zmian.

Jedną z nich zademonstruje zwiedzającym już we wtorek, pozostałe będą systematycznie wprowadzane do połowy grudnia tego roku.

Czytaj: Spór o wystawę w Muzeum II Wojny. Weterani zarzuty wycofali, ale zmiany zostaną wprowadzone

Goście placówki nie obejrzą już filmu, który prezentowany był na finiszu wystawy.

- Przedstawiał skandaliczny ogląd rzeczywistości z antynaukowym odchyleniem. Zabrakło w nim miejsca między innymi dla Anny Walentynowicz - komentuje Karol Nawrocki.

W miejsce filmu pojawi się animowana produkcja pt. „Niezwyciężeni”, sygnowana przez Instytut Pamięci Narodowej. Obraz pokazuje walkę Polaków o wolność od pierwszego dnia II wojny światowej aż do upadku komunizmu w Europie w 1989 roku.

Czytaj: Dr Janusz Marszalec odchodzi z Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Jednak najważniejsza dla dyrektora zmiana dotyczy postaci Ireny Sendlerowej.

- Symbol ratowania przez Polaków Żydów musi być na pierwszym planie. Obecnie poświęcone jej miejsce ukryte jest za hydrantem. Jestem gotów narazić się na proces przed wolnym sądem, by wyciągnąć ją zza tego hydranta - zadeklarował. Tym samym odniósł się do medialnych zapowiedzi swojego poprzednika - prof. Piotra Machcewicza, odwołanego ze stanowiska w atmosferze skandalu zaledwie pół roku temu.

Czytaj też: Karol Nawrocki, nowy dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, o błędach na wystawie

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
taka prawda
a nie jakiś syn Płażyńskieho co zakładał PO, nie Nawrocki wyklęty, albo potomek Wałęsy
G
Gość
Karol Nawrocki na prezydenta Gdanska !
K
Krol KiK
Trzeba polska historie zapisac od nowa,
jedna jest w niej postac:- pani Sendlerowa.
Dzieci zratowala dwa i pol tysiaca,
plec pleciugo dlugo, wartko i do konca.
Byla z ciebie münschhalsenowska hiena
volksdeutschko, komuchu, parchu- do widzenia!
P
Polihistor
będzie się próbowało rozstrzygać na drodze sądowej.
Podobnie jak spory światopoglądowe i podobne.
Wstyd!
I wielkie zadanie do wykonania przez myślących niezależnie - przeciwstawić się wspólnie terrorowi współczesnej cenzury, egzekwowanej - w Polsce na razie dość nieśmiało - procesowo.
Nie dopuśćmy do rozwielmożnienia się takiej drogi.
.
Ja nie mogę... Co było "skandalicznego" w tym filmie? Czemu Muzeum II Wojny Światowej, chcą przerobić na Muzeum Polski za II Wojny Światowej? Ten film "Niezwyciężeni" nijak ma się do wydźwięku całej wystawy.
MIIWŚ było od początku bardzo dobrze przemyślane. To spójna wizja -kreatywne, kunsztowne dzieło. Naprawdę szkoda, że staje się obiektem politycznych gierek.
Dodaj ogłoszenie