Zmarł Wojciech Dąbrowski, który prowadził strajk głodowy przed Urzędem Miejskim w Gdańsku

ewel/opr. zaphod
Wojciech Dąbrowski
Wojciech Dąbrowski Przemek Świderski
Udostępnij:
Wojciech Dąbrowski, który przez blisko dwa miesiące prowadził strajk głodowy przed Urzędem Miejskim w Gdańsku, zmarł w czwartek rano. Mężczyzna żyjąc od początku sierpnia w namiocie protestował przeciwko eksmisji z mieszkania komunalnego, domagał się spotkania z prezydentem Pawłem Adamowicze.

Władze Gdańska rozmów z protestującym podjąć jednak nie chciały. Urzędnicy tłumaczyli bowiem, że eksmisja została przeprowadzona zgodnie z procedurą i wyrokiem sądu, z powodu wielokrotnie powtarzającej się sytuacji niepłacenia czynszu, co powodowało znaczne zadłużenie.

W czasie trwania strajku Dąbrowskiego wspierali stoczniowcy z Karolem Guzikiewiczem na czele. Odwiedzali go też radni PiS oraz poseł tej partii Andrzej Jaworski. Sprawą zainteresował się też Rzecznik Praw Obywatelskich.

Kliknij i czytaj więcej na ten temat w serwisie www.gdansk.naszemiasto.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Zmarł Wojciech Dąbrowski, który prowadził strajk głodowy przed Urzędem Miejskim w Gdańsku - Dziennik Bałtycki

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 stycznia 2019, 21:43, Jojo:

Podobno Pan Adamowicz spotykał się ze wszystkimi którzy chcieli z nim rozmawiać. Jak widać tylko podobno.

Spotykał się z dewelopermi jak miał z tego korzyść. Zwykłych ludzi miał w poszanowaniu.

j
ja
Nie do lokalu socjalnego tylko do takiego miejskiego Markotu. Proszę się pofatygować i sprawdzić co to za miejsce. Charakterystyczne, że pan Adamowicz, człowiek dialogu, nie znalazł czasu, by porozmawiać ze starym człowiekiem. Skoro miasto Gdańsk stać na wynajęcie za bodaj 900 zł 65-metrowego mieszkania dyrektorowi ECS z pensją 20.000 złociszy, to chyba nie był problem z brakiem mieszkań. Jak mówią najedzony głodnego nie zrozumie...
J
Jojo
Podobno Pan Adamowicz spotykał się ze wszystkimi którzy chcieli z nim rozmawiać. Jak widać tylko podobno.
m
madry
teraz kazdy kto nie placi niech idzie protestowac xD ale beka. facet nie placil to go wywalili. mogl placic.
w
właściciel
Ci co tego Pana odwiedzali powinni mu pomóc - dać mieszkanie i utrzymywać.
g
gg
Nie wiemy czy się spotkali i gdzie.
K
KTOŚ
TERAZ DĄBROWSKI MA TAM CHODY I ZAŁATWI ŻE TAMTEN BĘDZIE SPAĆ NA CHODNIKU
K
Krzysztof z Gdańska
Pamiętam tą historię...
Sprawa miała miejsce w 2012 roku (7 lat temu). Gość nie płacił czynszu więc miasto go eksmitowało do lokalu socjalnego. Jednak człowiekowi nie odpowiadał standard nowego mieszkania więc go nie przyjął i zaczął strajk pod Urzędem Miejskim.
Ja oczywiście rozumiem frustrację osoby eksmitowanej do mieszkania socjalnego ale czynsz za mieszkanie NALEŻY PŁACIĆ.
Charakterystyczne, że nawet pieniacz Guzikiewicz oskarżający prezydenta Adamowicza o wszystkie zło tego świata, po przedstawieniu dowodów w sprawie przez urzędników miejskich stulił dziobek i nie ciągnął sprawy!
j
ja
to artykuł z 2012 roku ... w tym roku też zmarł ten Pan... dostał lokal zastepczy ...
A
Adams
26.10.2018 W******* Dąbrowski, który przez blisko dwa miesiące prowadził strajk głodowy przed Urzędem Miejskim w Gdańsku, zmarł w czwartek rano. Mężczyzna żyjąc od początku sierpnia w namiocie protestował przeciwko eksmisji z mieszkania komunalnego, domagał się spotkania z prezydentem Pawłem Adamowiczem.
J
Janek
zapraszam w lubelskie za 2000 i czynsz 700
K
Krzysiu
Dobrze, że ty jesteś odpowiedzialny za swoją poprawną pisownię :)
m
mpawlok
No i się spotkał.
t
tralalala
ciekawe ze ci strajkujacy to innej formy nie znaja, np praca spoleczna
T
Tomi
A teraz spotkają się w niebie taki to los .
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie