Zmarł Sławomir Szatkowski, były prezes PSL na Pomorzu i...

    Zmarł Sławomir Szatkowski, były prezes PSL na Pomorzu i poseł

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Sławomir Szatkowski zmarł w sobotę. Jego pogrzeb odbędzie się w najbliższą środę o godz. 10.00 na cmentarzu w Redzie, przy ul. Kościelnej 18.
    - To wielka strata dla ruchu ludowego - powiedział nam wczoraj Brunon Czeszke, skarbnik zarządu powiatowego PSL w Pucku. - Zmarły był bardzo wrażliwym człowiekiem, patrzył zawsze na potrzeby innych ludzi. Był ciepły i bardzo życzliwy. Wysłuchał każdego, kto do niego przyszedł, by przedstawić swój problem. Można powiedzieć, że był ludowcem "od zawsze".

    O Sławomirze Szatkowskim z szacunkiem mówi też obecny szef partii na Pomorzu.

    - Traktowałem go jak ojca, chociaż czasem się spieraliśmy - wspomina Krzysztof Trawicki, prezes PSL w Pomorskiem. - To był chłop z chłopa, twardy w zwykłych sprawach, bo twierdził, że te zwykłe tworzą wielkie. I nie interesowało go, żeby coś zyskać, ale by zrobić jak najwięcej dla ludzi.

    W chwili przełomu ustrojowego w latach 90. ubiegłego stulecia zmarły podjął się ratowania ruchu ludowego na Pomorzu. Został pierwszym prezesem partii w woj. gdańskim po przekształceniu ZSL w PSL. Był posłem na Sejm dwóch kadencji. Do końca życia pozostał honorowym prezesem PSL na Pomorzu. Prowadził gospodarstwo rolne w Rekowie Dolnym.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niepowetowana strata.

    Krzysztof Bujanowicz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

    Brakuje mi słów z jak wielkim smutkiem i żalem przyjąłem tą informację do wiadomości. Natomiast powiem i napiszę szczerze, że jako młody ludowiec mogę nazwać siebie szczęśliwym człowiekiem,...rozwiń całość

    Brakuje mi słów z jak wielkim smutkiem i żalem przyjąłem tą informację do wiadomości. Natomiast powiem i napiszę szczerze, że jako młody ludowiec mogę nazwać siebie szczęśliwym człowiekiem, ponieważ znałem Prezesa Sławomira Szatkowskiego bardzo dobrze. Dla mnie osobiście był, jest i nadal będzie wielkim autorytetem. Zawsze i o każdej porze służył radą i pomocą. Jego polityczna intuicja była i pozostanie nadal dla mnie niedoścignionym wzorem.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo