Zmarł kapitan Tadeusz Olechnowicz

EA
Kapitan Tadeusz Olechnowicz był pierwszym kapitanem Daru Młodzieży
Kapitan Tadeusz Olechnowicz był pierwszym kapitanem Daru Młodzieży Tsuneo Nakamura
W wieku 80 lat zmarł kapitan Tadeusz Olechnowicz. Ostatni komendant „Daru Pomorza” i pierwszy „Daru Młodzieży”. Był jednym z legendarnych kapitanów naszych żaglowców, całego polskiego szkolnictwa morskiego. Absolwent Wydziału Nawigacyjnego Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni z 1957 roku. Świetny marynarz, waleczny żeglarz, człowiek o niezwykłym uroku osobistym, znakomity ambasador biało-czerwonej bandery.

Stery na „Darze Pomorza” kapitan Olechnowicz przejął w 1977 roku. Dowodził „białą fregatą” w regatach Operacji Żagiel i w ostatnim rejsie do portu Kotka, po którym „Dar Pomorza” stał się statkiem-muzeum.

Następny rozdział w życiu komendanta to już nowy żaglowiec. W Stoczni Gdańskiej nadzoruje budowę, wcześniej spiera się z Kazimierzem Jurkiewiczem o wyposażenie studenckich kubryków - Olechnowicz jest zwolennikiem koi, stary komendant chciałby hamaki, jak na poprzednim „Darze”. Wygrywają koje i po próbach stoczniowych „Dar Młodzieży” staje 4 lipca w Gdyni przy Nabrzeżu Pomorskim do pierwszego podniesienia bandery.

W dziewiczej podróży, podczas regat The Cutty Sark Tall Ships Races, „Dar Młodzieży” zasłynął akcją ratowania poparzonego członka załogi niemieckiego jachtu „Peter von Danzig”. Nasz żaglowiec mimo zaangażowania w akcję ratowniczą, zdołał jeszcze wygrać wyścig na trasie Falmouth - Lizbona, a postawa komendanta i załogi uhonorowana została przez Polski Komitet Olimpijski nagrodą „Fair Play”.

Komendant Olechnowicz poprowadził także pierwsze wielkie oceaniczne wyprawy „Daru Młodzieży” - w latach 1983/84 na zlot żaglowców uświetniający 400-lecie zamku w japońskiej Osace (z pierwszym przekroczeniem równika), i do Kanady na wielki zlot z okazji 450-lecia odkrycia Drogi Św. Wawrzyńca przez Jacquesa Cartier. Startował i wygrywał w regatach wielkich żaglowców.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxx

Wygrywają koje i po próbach stoczniowych ... (cytat).
Komentarz: Tak, był to spór na "bij zabij", jednak najwiekszym sukcesem (w tej batalii) było usunięcie
ze "sfery" pana Adama -piekarza. Ileż to ton źle upieczonego chleba wyrzucono za burtę na "Darze Pomorza", gdy do spożycia nadawały się jedynie "skórki chlebowe". Wspominamy Go dobrze !

Dodaj ogłoszenie