Złożono protest w sprawie walki Adamka z Moliną. Werdykt zostanie cofnięty?

ŁŻ
Anna Kaczmarz
Udostępnij:
Tomasz Adamek w minioną sobotę przegrał w Erikiem Moliną przez nokaut w dziesiątej rundzie. Promotorzy Polaka zdecydowali się jednak po walce... złożyć protest.

O co chodzi? Ano o to, że twierdzą oni, iż tuż po ciosie w dziesiątej rundzie, po którym to Tomasz Adamek wylądował na deskach, sędzia ringowy Leszek Jankowiak liczył naszego pięściarza zbyt szybko i stanowczo za szybko też przerwał pojedynek.

Sam Adamek nie chce wdawać się w polemikę, ale stanowczo podkreśla, co zrobi, gdyby werdykt został cofnięty.

- To nie chodzi o mnie czy pieniądze. Ja i tak nigdy już nie będę walczył - zadeklarował jednoznacznie "Góral" w rozmowie z serwisem fightnews.com.

Przypomnijmy, Adamek w karierze stoczył 55 walk. Wygrał 50 z nich, w tym 30 przez nokaut, a także zanotował 5 porażek. "Góral" przegrał trzy z czterech ostatnich pojedynków. Jego pogromcami okazali się Ukrainiec Wiaczesław Głazkow, Artur Szpilka i ostatnio Erik Molina.

Opracował: ŁŻ

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

p
p
Problem w tym że był gong i adamek nie mógł walczyć dalej, nawet gdyby tego chciał, więc dlaczego miałby zgłaszać taką chęć. Chciał iść do narożnika odpocząć. Czy miał to zgłaszać?
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie