"Złoto Bałtyku". W serialu o puszukiwaczach bursztynu występuje szyper Benedykt Formella na kutrze HEL-6. Nowe odcinki na kanale History

Piotr Niemkiewicz
„Złoto Bałtyku” opowiada o losach kilku grup mieszkańców Pomorza, których łączy jedno - bursztyn. Zdjęcia do programu powstawały w Helu, Sztutowie, Gdańsku. Na zdjęciu kuter Benedykta i Małgorzaty Formellów Materiały prasowe
Poszukiwacze bursztynu z powiatu puckiego i innych części Pomorza wracają na ekrany telewizorów. We wtorki ich perypetie pokazuje kanał History. To druga część serii, którą w 2019 r. pasjami oglądali widzowie w Polsce.

- W nowym sezonie „gorączka bursztynu” to nie tylko wielogodzinne zbieranie na plaży czy wypłukiwanie z ziemi, ale także (...) walka ze złodziejami, którzy nocą czyhają na bogate złoża bursztynu - wyliczają producenci serialu.

O czym jest serial "Złoto Bałtyku"?

„Złoto Bałtyku” opowiada o losach kilku grup mieszkańców Pomorza, których łączy jedno - bursztyn. Serial pokazuje blaski i cienie poszukiwania tytułowego surowca, ale też o jego późniejszych losach. Część wydobytego m.in. w okolicach Półwyspu Helskiego, Gdańska czy Sztutowa urobku może stać się częścią największego na świecie Titanica z bursztynu. A Dorota Cenecka sprawi, że bursztyn będzie częścią insygniów prezydent Gdańska.

"Złoto Bałtyku". Bohaterami serialu mieszkańcy Pomorza

„Złoto Bałtyku” ma też swój mocny akcent w powiecie puckim. Bohaterami telewizyjnego programu są Benedykt i Małgorzata Formellowie - właściciele kutra rybackiego HEL-6.

- Szyper Benedykt wraz z załogą kutra HEL-6 nadal przeczesują sieci rybackie w poszukiwaniu bursztynów, których nieraz jest w nich więcej niż ryb - opisują autorzy.

Przygoda Benedykta z morzem rozpoczęła się w 1978 roku. Pierwszy raz wypłynął jako absolwent Technikum Rybołóstwa Morskiego w Gdyni. Jego żona, Małgorzata, mimo że nie pochodzi z Kaszub, świetnie odnalazła się w męskim świecie rybaków i poławiaczy bursztynu.

- Formellowie wraz z załogą zajmują się głównie połowem fląder, ale drastycznie zmniejszające się ławice bałtyckich ryb i konkurencja wielkich trałowców powodują, że rybołówstwo staje się coraz mniej opłacalne, a żeby utrzymać siebie i załogę właściciele kutra często muszą liczyć na zaplątane w sieciach bursztyny - opowiadają.

Czytaj także

"Złoto Bałtyku". Gdzie były kręcone zdjęcia?

Zdjęcia do programu powstawały w Helu, Sztutowie, Gdańsku i okolicach. Serial o poszukiwaczach bursztynu z Pomorza okazał się telewizyjnym przebojem.

- W nowym sezonie „gorączka bursztynu” naszych bohaterów się nasila - będziemy świadkami budowy największego na świecie bursztynowego modelu Titanica, będziemy obserwować determinację płukaczy oraz wykorzystanie starych techniki połowu bursztynu - komentuje Agnieszka Kubiak, dyrektor ds. lokalnych produkcji i kreacji w A+E Networks. - Nasi bohaterowie będą musieli stoczyć niejedną walkę z siłami natury, zawodnym sprzętem a także nieuczciwą konkurencją.

- Do grona osób, których losy poznaliśmy w pierwszym sezonie, dołączyły nowe, wnosząc swoje doświadczenie i pasję związaną z poszukiwaniem i obrabianiem „złota Bałtyku” - mówi Krzysztof Jakubowski z firmy producenckiej.

"Złoto Bałtyku". W serialu o puszukiwaczach bursztynu występ...

Złoto Bałtyku - wystartował 2 sezon, w jeden z ról załoga kutra Hel-6

mont: P. Niemkiewicz, mat: A+E Networks

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michalll
9 kwietnia, 17:20, Michalll:

tak miło oglądać ludzi z pasją

9 kwietnia, 17:44, Jan W:

jeszcze w otoczeniu takich widoków natury

prawda, a zwłaszcza kiedy trzeba siedzieć w domu

J
Jan W
9 kwietnia, 17:20, Michalll:

tak miło oglądać ludzi z pasją

jeszcze w otoczeniu takich widoków natury

M
Michalll

tak miło oglądać ludzi z pasją

J
Jan W

O panu Benedykcie słyszałem jeszcze przed obejrzeniem programu, lokalna legenda pomorza

r
rado88

Pan Benedykt Formella to super gość, chciałbym kiedyś znaleźć się na takim kutrze rybackim i wypłynąć w morze z taką ekipą jaką on ma. :)

m
mariajawa

dobrze napisany program, uczestnicy ciekawi, każdy wnosi coś innego do programu

Dodaj ogłoszenie