Złota dziesiątka kwietnia

Maciej Wajer
Udostępnij:
Subiektywny ranking kwietniowych wydarzeń.

1Zatrzymani miesiąca: sześciolatki. Większość rodziców chce zatrzymać swe 6-letnie pociechy w przedszkolach zamiast posłać je do szkoły. Widać, że z dawnego powiedzenia, które brzmiało: szkoła bawi, uczy i wychowuje, pozostało tylko to pierwsze. I tego być może boją się rodzice.

2Zwierzę miesiąca: wilk. Przedstawiciele tego gatunku pojawili się w pow. kościerskim, ale spodziewanej trwogi wśród mieszkańców nie zasiali. Nic dziwnego, bo „młode wilcy” z filmu „Killerów 2-óch” też wielkiej bojaźni nie wzbudzały.

3Kasa miesiąca:
500 zł. Wśród mieszkańców powiatu są już szczęśliwcy, na konto których wpłynął dar od jaśnie panującej partii. Na naszych oczach historia zatacza koło, bo propagandowe hasło rodem z PRL-u „partii i chleba” nabiera nowego znaczenia, wszak partia trzyma się mocno, a za pięć stówek, chleba będzie pod dostatkiem.

4Magazynier miesiąca: lokator bloku z ul. Kasztanowej. Z zaparkowanego na blokowym parkingu samochodu urządził magazyn. Być może to próba konkurowania z wielkopowierzchniowymi składami narzędziowo-budowlanymi. Polak, jednak potrafi.

5Ekolodzy miesiąca: wypalacze traw. Pomimo apeli strażaków, nie brakuje osób, które decydują się na wiosenne wypalanie traw. W ten sposób starają się podtrzymać mit o rzekomym użyźnianiu gleby. Jak widać, gorącej, świeckiej tradycji, nie ugaszą nawet strażacy.

6Apelujący miesiąca
: wójt Grzegorz Piechow-ski. Gospodarz gm. Koś-cierzyna po tragicznym wypadku na skrzyżowaniu drogi 214 z drogą powiatową, stanowczo stwierdził, że trzeba się przyjrzeć temu miejscu, a także zapowiedział, że będzie apelował do zarządu dróg wojewódzkich i powiatowych. Tą wypowiedzią po raz kolejny dał dowód, że jest specem od apeli. Czy to zapowiedź przejścia z Urzędu Gminy do placówki oświatowej, gdzie apele są nieodłącznym elementem szkolnego krajobrazu?

7Lanie miesiąca: wygrana UKS PCM. Kościerskie szczypiornistki sprawiły prawdziwe „lanie” zespołowi z Chorzowa. Można więc to wy-darzenie potraktować, jako zwiastun nowej formuły sportowego, spóźnionego śmigusa-dyngusa na kaszubskiej ziemi.

8Magia miesiąca: plac pod budowę wiatraków. Pozwolenie na rozpoczęcie inwestycji wydano 3 lata temu i przez ten czas nic się nie działo. Gdy straciło aktualność, inwestor postawił tablicę o rozpoczęciu budowy. Jego zdaniem, stawiana była wcześniej, ale ktoś ją ciągle dewastował. To robota Davida Coperfielda, fachowca od magii i iluzji.

9Podróż miesiąca: przejażdżka pociągiem retro. Po 8 latach przerwy na kościerskich torach pojawił się pociąg retro. Zainteresowanie podróżą zabytkowym środkiem lokomocji było ogromne, co pozwala wysnuć wniosek, że Kaszubom pendolino jest zupełnie niepotrzebne.

10Destruktor miesiąca: burmistrz miasta. M. Majewski zapowiedział, że część kostki w centrum zostanie zdemontowana. Skoro żadnych inwestycji w mieście, jak na razie, nie widać, to i taki pomysł można uznać za epokowe przedsięwzięcie. Brawo, bo takiego konceptu nie powstydziłby się nawet bohater kreskówki „Pomysłowy Dobromir”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Attagen
1 Komentarz do: KASA MIESIĄCA. Wielce Szanowny Pan Redaktor jako znakomity historyk z wykształcenia zapewne pamięta łacińskie hasło popularne w starożytnym Rzymie "Panem et circenses" tzn. "Chleba i igrzysk". Niestety, nadal aktualne. Miałem okazję żyć w szczęśliwej epoce PRL-u, ale hasła "Partii i chleba" nie przypominam sobie. Pamiętam inne, np. "Program partii programem narodu". Przypuszczam, że sam Pan je stworzył na użytek tego rankingu.

2 Komentarz do: APELUJĄCY MIESIĄCA. Wielkie brawa dla odwagi Szanownego Pana Redaktora! Rzeczywiście nasz wójt Grzegorz Piechowski to mistrz nudnego jak flaki pustosłowia. Drogę 214 poznawał już wcześniej przez 8 lat, kiedy jako radny powiatu za jałowe gadulstwo pobrał ponad 80 tys. zł diet (kwota netto). Teraz jako wójt zapowiada zamiar przyjrzenia się temu miejscu i apelowania do zarządu dróg wojewódzkich. Słusznie Pan Redaktor zauważył, że nasz wójt jest wybitnym specjalistą od apeli. Szkoda jednak, że nigdy jakoś nie miał Pan odwagi krytykować poprzedniego wójta Gminy Kościerzyna, pana Waldemara T. Przez kilkanaście lat tworzył Pan niezliczone panegiryki na cześć poprzednika obecnego wójta. Aż dziw, że pan W. T. nie udusił się w tamtych kadzidlanych oparach. Teraz odwaga staniała. A może Pan Redaktor rozpoczął już kampanię wyborczą na rzecz następcy wójta G. P.? Oby się Pan nie przeliczył. Jako historyk, wie Pan przecież doskonale, że historia lubi płatać figle. Co Pan zrobi, jeśli wójt G. P. wygra po raz trzeci?
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie