Złe wieści dla fanów piłki ręcznej. MMTS Kwidzyn zostanie zlikwidowany! Powodem tej decyzji problemy finansowe

Mirosław Wiśniewski
Mirosław Wiśniewski
Fot. Dawid Monkielewicz
To fatalna wiadomość dla kwidzyńskiego sportu oraz sympatyków piłki ręcznej. MMTS Kwidzyn znika ze sportowej mapy Polski. Ze względu na problemy finansowe z końcem sezonu 2020/21 klub zostanie rozwiązany. Kwidzynian czekają jeszcze dwa pożegnalne mecze PGNiG Superligi z Energą MKS-em Kalisz (wyjazd) i Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski.

O problemach w kwidzyńskim klubie mówiło się od kilku lat. Niestety, wszystkie informacje były nieoficjalne, bowiem klub nie zajmował stanowiska wobec pojawiających się plotek. Co więcej, kolejne sezony pokazywały, że z kwidzyńskiego zespołu można wykrzesać więcej niż się wydaje. To stało się dziełem Patryka Rombla, który prowadząc MMTS Kwidzyn zadebiutował na ławce trenerskiej seniorskiego klubu. Ku zaskoczeniu wszystkich czerwono-czarni otarli się wówczas o medal, przegrywając walkę o brąz z Azotami Puławy. Po kolejnych problemach finansowych i kadrowych podobny wynik w sezonie 2018/2019 osiągnął również Tomasz Strząbała, który przegrał walkę o brąz z Gwardią Opole.

MMTS Kwidzyn zostanie zlikwidowany. Znika uznana marka męskiej piłki ręcznej w Polsce

Teraz liczono, że kwidzynianie mogą odzyskać dawny blask pod wodzą Bartłomieja Jaszki. Niestety, za sumienną i ciężką pracą na treningach nie szły wyniki w rywalizacji sportowej. Trzeba też przyznać, że swoje zrobiła również pandemia koronawirusa, która szatkowała rozgrywki tego sezonu. Od początku roku 2021 coraz częściej mówiło się jednak, że MMTS może mieć olbrzymie problemy z budżetem na kolejny sezon. Z finansowania klubu wycofała się bowiem firma KBR, jeden z głównych sponsorów klubu. Mniejsze środki do MMTS-u trafiły również z budżetu miasta. Główny sponsor klubu musi bowiem szukać oszczędności do wypłaty zasądzonych odszkodowań po przegranych procesach z właścicielami kwidzyńskich przedszkoli niepublicznych. Zakończenie sponsorowania klubu zapowiedziała także firma ROBI oraz kilku mniejszych sponsorów czerwono-czarnych.
Mimo problemów wydawało się jednak, że klub zdoła utrzymać się na powierzchni. W poniedziałek, 31 maja 2021 r., okazało się jednak, że przyszłość MMTS-u maluje się w czarnych barwach.

- W związku z tym, że nie udało nam się zapewnić odpowiedniego budżetu MMTS Kwidzyn S.A. wycofuje się z procesu licencyjnego i w przyszłym sezonie nie przystąpi do rozgrywek PGNiG Superligi mężczyzn – informuje Agnieszka Laskowska, prezes MMTS Kwidzyn S.A. - To trudna decyzja, ale nie udało nam się znaleźć innego rozwiązania.

Jak podkreśla, kłopoty finansowe w klubie ciągną się od sezonu 2019/20. Mimo piętrzących się problemów początkowo udawało się jednak przezwyciężyć trudności. W obecnym sezonie budżet klubu ponownie został jednak zmniejszony, a środki na kolejny sezon były jeszcze bardziej ograniczone.

- Na naszym budżecie odbiła się m.in. mniejsza możliwość wspierania klubu przez miasto, a także wycofanie się ze sponsoringu firmy KBR oraz kilku innych firm. Z problemami wytrzymaliśmy przez dwa sezony, ale kolejnego klub na pewno by nie przetrwał. Przychody klubu zostały dodatkowo zmniejszone i klub nie udźwignąłby tego bez wpadania w długi, na co z pewnością nie mogliśmy sobie pozwolić – mówi prezes A. Laskowska.

Ratunkiem dla MMTS miało być przejęcie kwidzyńskiego klubu przez jednego z głównych sponsorów, czyli firmę ROBI. Po rozmowach zawodnicy usłyszeli nawet zapewnienie, że tak właśnie się stanie. Niestety ostatecznie nie udało się porozumieć w tej sprawie. W efekcie podjęto decyzję o rozwiązaniu klubu z końcem obecnego sezonu.

- Klub zostanie rozwiązany i w przyszłym sezonie nie zagramy w żadnych rozgrywkach – podkreśla Laskowska.

Zawodnicy MMTS-u Kwidzyn dostali również wolną rękę w poszukiwaniu klubów. Nie wszyscy jednak znajdą nowe zatrudnienie i część graczy będzie musiała zakończyć sportową karierę. Na załapanie się do któregokolwiek z klubów Superligi jest już bowiem za późno. Na przełomie maja i czerwca kluby mają już zamknięte sprawy kadrowe na najbliższy sezon. Kilku graczom kwidzyńskiego klubu udało się jednak wzbudzić zainteresowanie. Do Górnika Zabrze przejdą Damian Przytuła i Jakub Szyszko. Do Azotów Puławy lub Orlen Wisły Płock przymierzany jest natomiast Ryszard Landzwojczak. Problemów ze znalezieniem klubu nie powinien mieć również bramkarz Jakub Matlęga. Arkadiusz Ossowski oraz Michał Potoczny nowych pracodawców znaleźli natomiast za granicą. Kilku graczy ma ze sobą zabrać również trener Bartłomiej Jaszka, który od nowego sezonu poprowadzić ma Ostrovię Ostrów Wielkopolski.

Warto dodać, że we wtorek (1 czerwca 2021 r.) zawodnicy MMTS-u Kwidzyn rozegrają swój ostatni mecz wyjazdowy. Rywalem kwidzynian o godz. 19.00 będzie zespół Energi MKS-u Kalisz. W sobotę, 5 czerwca, czerwono-czarni pożegnają się natomiast z PGNiG Superligą meczem z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski rozgrywanym we własnej hali.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie