Zła kondycja policji. Mamy czego się obawiać [KOMENTARZ]

Jarosław Popek
Wiedziałem wcześniej, po wielu latach pracy w mediach, że służby odpowiadające za nasze bezpieczeństwo czasami działają - delikatnie mówiąc - średnio.

Na ich dobrą pracę na pewno nie wpływają pozytywnie polityczne zmiany następujące co cztery lata, system emerytalny powodujący, że ludzie odchodzą ze służby w wieku, w którym mają najwięcej wiedzy i doświadczenia oraz zbyt niskie pensje zwykłych policjantów, strażników granicznych czy celników.

Przez lata pozwalaliśmy jednak takiej sytuacji trwać. Teraz czasy się zmieniły. Nie wolno oszczędzać ani złotówki na naszym bezpieczeństwie.

Dlatego zmroziły mnie wypowiedzi szefa policyjnych związkowców na Pomorzu. To groza, że brakuje antyterrorystów i nowoczesnego sprzętu w momencie, gdy terroryści dysponują milionami euro. Mam nadzieję, że nowy rząd poprawi sytuację. Bo musi to zrobić!

jaroslaw.popek@polskapress.pl

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
niepełne podstawowe
Co nagle zmądrzałeś sługusie, platfusie
Ś
Śledź
Zdeterminowany i zmotywowany człowiek (do nich należą przestępcy) zawsze będzie wyprzedzał służbowy aparat. Aparat posługuje się wiedzą z zagrożeniu, przestępca kreuje metody osiągnięcia celu. Adaptacja aparatu zawsze kosztuje (niekoniecznie pieniądze). Inaczej jest tylko atrapą i kwiatkiem do kożucha... Adaptacja wymaga wiedzy, determinacji i konsekwencji. Nie są to cechy manażerii o cechach karbowego...
Dodaj ogłoszenie