Żerowanie na Relidze

Dariusz SzreterZaktualizowano 
Dariusz Szreter
Dariusz Szreter
Ucieczka do przodu, szczególnie na oślep, ma to do siebie, że grozi bolesnym uderzeniem w głowę. Przytrafiło się to właśnie gdańskim radnym Prawa i Sprawiedliwości.

Chcąc uniknąć powtórnego głosowania nad nadaniem Szkole Podstawowej nr 84 imienia Jana Brzechwy, zaproponowali, by jej patronem ustanowić zmarłego w niedzielę prof. Zbigniewa Religę.

Pomijam fakt lekceważenia uczniów, rodziców i nauczycieli "osiemdziesiątki czwórki". To oni wymyślili sobie patrona. Ale nie, radni wiedzą lepiej, nie tylko kto się nie nadaje, ale też, kto pasowałby najlepiej. Gorzej, że w pośpiechu pogubili i podeptali własne argumenty.

"Jeśli ktoś ma być patronem szkoły, cały musi być wzorem", pisał Zdzisław Kościelak w poniedziałkowym wydaniu "Polski Dziennika Bałtyckiego". Protestował więc przeciwko zatajaniu sporej części życiorysu Brzechwy, "oszukiwaniu dzieci w nadziei, że nigdy nie dowiedzą się prawdy". Co w takim razie pan Kościelak chce zrobić z niewygodną prawdą, że przez długie lata prof. Religa zmagał się z chorobą alkoholową? Nie jest to wywlekanie plotek, sam mówił o tym otwarcie w wywiadach.

Brzechwa, zdaniem radnego Kościelaka, nie nadaje się na wzór osobowy, bowiem był typowym oportunistą, zmieniającym poglądy jak chorągiewka na wietrze. I przy tym kryterium prof. Religa nie wygląda najlepiej: najpierw PZPR, potem BBWR Wałęsy, dalej jakieś kanapy centrowe, wreszcie Platforma, póki nie przegrała wyborów, bo wtedy, bez żenady porzucił ją dla ministerialnej teki w rządzie PiS.

Zdaję sobie sprawę, że przypominanie o tym ledwie kilkadziesiąt godzin po śmierci Profesora może zostać uznane za niestosowne, łamiące tabu. Co w takim razie powiedzieć o postępowaniu tych, którzy jako pierwsi rzucili się na nieboszczyka, żeby wykorzystać jego zgon dla politycznych celów?

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kacpi

Czytelnik i nicku ANILAH chyba kompletnie nie zrozumiał intencji redaktora Szretera, któremu chodzi tylko o pokazanie absurdów, którymi kierują się radni. Nie podoba im się Brzechwa, bo kiedyś napisał jakiś komunistyczny wierszyk a nic nie mają przeciwko Relidze, który był alkoholikiem.
A tak na marginesie to chyba wszystkich, którzy w komunistycznych czasach mieszkali i pracowali w Polsce powinno się dziś wychłostać i postawić przed sądem. Dlaczego? Ano dlatego, że nie powinni się godzić na zniewolony ustrój. Tego jednak nie robili, bo przecież w tamtejszej Polsce mieszkali, zyli, bawili się, pracowali, wychowywali dzieci. Jednym słowem godzili sie na komunizm i działali na dobro Polski Ludowej. To porównywalny grzech (a może i wiekszy) do tego, jaki popełnił Brzechwa.

m
mieszkaniec Węsierskiej

Ta cała awantura zaczyna być coraz bardziej groteskowa.Najpierw głosami radnych PiS-u i PO została odrzucona uchwała o nadaniu imienia SP 84 Brzechwy.Teraz radni PO chcą ponownego głosowania.Panie i panowie z PO gdzie byliście jak było glosowanie.Pamiętajcie,że kiedyś może być sytuacja odwrotna i powtórne głosowanie może być nie po waszej myśli.Raz podjęta decyzja powinna obowiązywać no chyba ,że w radzie siedzą dzieci a nie dorośli.Swoja drogą co robi przewodniczący pan Oleszek godząc się na powtórne głosowanie i dopychanie uchwał kolanem do skutku.Myślałem,że ma on faktyczną władzę w Radzie Miasta.Niemądry jest również pomysł aby Religa został patronem szkoły.Więcej taktu panowie.Zacznijcie szukać pieniądze na salę gimnastyczną dla tej szkoły.To jest realny problem do rozwiązania.We wcześniejszych wypowiedziach pani dyrektor tej szkoły czytałem,że jest to bajkowa szkoła.Pani dyrektor niech pani nie opowiada bajek,tylko zacznie rozwiązywać prawdziwe problemy tej szkoły,a dzieciom proponuje zaproponować innego patrona,dzieci to zrozumieją.odsuwają

A
Anilah

Naturalnym jest odruch chęci upamiętnienia odchodzącej, wybitnej i wielce zasłuzonej osobowości. Takim jest odruch nadania imienia prof. Religi
jednej ze szkół podstawowych, której wniosek wcześniejszy nie znalazł
poparcia wśród radnych Gdańska. Red. Szreter w sposób haniebny, bo jeszcze przed pogrzebem, stara się stanąć na drodze do wypełnienia tego odruchu.
Choćby po trupach ale swego chce dopiąć p. Szreter. Pan Szreter zapomniał
dodać do swoich wywodów, że prof. Religa chorował na grypę i był intensywnie leczony.
Tak się nie godzi panie redaktorze! To jest po prostu haniebne.
I jeszcze jedna uwaga. Podobno są plany ponownego głosowania nad kandydaturą
Brzechwy. Jeżeli tak, to rodzi się pytanie jak często to można robić?
Według mojej skromnej opinii, to nie co miesiąc. Jak wiemy Irlandia powtórnie głosować będzie dopiero po upływie roku. Czy gdańscy radni mają jakąś normę w tym zakresie? Czy też będą głosować na każdym kolejnym posiedzeniu RM ... aż do osiągnięcia wyniku pożądanego?

K
Kaszebe

Jak mówi przysłowie - "nadgorliwość gorsza od faszyzmu".

Dodaj ogłoszenie