Ze sklepu w Gdańsku skradziono zegarek o wartości 144 tys. zł. Tego mężczyzny szuka policja i publikuje nagranie z monitoringu [wideo]

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
Policjanci z Gdańska poszukają mężczyzny, który miał ukraść zegarek o wartości 144 tys. zł. Domniemanego sprawcę zarejestrowała kamera monitoringu. Osoby, które rozpoznają mężczyznę lub mają informacje mogące pomóc w ustaleniu jego tożsamości lub miejsca pobytu, proszone są o kontakt z policją.

Do zdarzenia doszło 10 grudnia w sklepie zlokalizowanym na terenie jednej z gdańskich galerii handlowych. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring, na którym został zarejestrowany wizerunek mężczyzny, który może mieć związek z kradzieżą.

Stratę sklepu oszacowano na 144 tys. zł.

Wszystkie osoby, które rozpoznają mężczyznę lub mają informacje mogące pomóc w ustaleniu jego tożsamości lub miejsca pobytu, proszone są o kontakt z Komisariatem Policji III w Gdańsku przy ul. Białej 1A. Informacje można przekazać telefonicznie, dzwoniąc pod numer telefonu dyżurnego komisariatu (58) 521 15 22, do Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komisariatu III Policji pod numer 58 521 15 71, 58 521 15 80 bądź zgłaszając się do najbliższej jednostki policji.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 20

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czemu nie pokazano momentu kradzieży? Z tego powodu piszą, ze domniemany sprawca?

G
Gość
13 grudnia, 19:13, Gość:

W tym Gdańsku same złodzieje i sprzedawczyki Polski

14 grudnia, 11:59, Gość:

Zabij się.

14 grudnia, 15:38, Gość:

U was na podlasiu to nie ma takich sklepów z zegarkami za,150tys ,a przecież nie będą artykułów pisać ze Sebix z Karyną ukradli wrotki z lumpeksu

Przyjedz do Gdańska to się przekonasz jacy ludzie tu mieszkają bo jak widać na oglądałeś się TVP i i siejesz taka samą propagandę jak i oni zakłamane pomioty stalinowskie

G
Gość

"Im bardziej dojrzewamy, tym bardziej mądrzejszy i stopniowo zaczynamy rozumieć, że zegarek, który kosztuje 100 zł i zegarek który kosztuje 144 tyś.złotych pokazuje ten sam czas".

G
Gość

jak to miał ukraść? Skąd wiecie że miał? Jasnowidze jacyś?

G
Gość
14 grudnia, 15:27, Agata:

Mam nadzieję, że go jak najszybciej złapią i odzyskają skradziony zegarek! Właśnie taki chciałam kupić mężowi na Święta...

Agata weź wszystkie tabletki

G
Gość
14 grudnia, 15:27, Agata:

Mam nadzieję, że go jak najszybciej złapią i odzyskają skradziony zegarek! Właśnie taki chciałam kupić mężowi na Święta...

whoaa pozazdrościć...tyle kasy na zegarek:)))

G
Gość

Czujniki w drzwiach sklepowych nie działały?

P
Pol

Postawcie mu pomnik albo nazwijcie jego nazwiskiem jakiś plac bo w gdańsku to sami tacy są wystawiani na piedesrał !

G
Gość
13 grudnia, 19:13, Gość:

W tym Gdańsku same złodzieje i sprzedawczyki Polski

14 grudnia, 11:59, Gość:

Zabij się.

U was na podlasiu to nie ma takich sklepów z zegarkami za,150tys ,a przecież nie będą artykułów pisać ze Sebix z Karyną ukradli wrotki z lumpeksu

A
Agata

Mam nadzieję, że go jak najszybciej złapią i odzyskają skradziony zegarek! Właśnie taki chciałam kupić mężowi na Święta...

J
Jojo

Ci sędziowie coraz bardziej pazerni. Kiedyś tylko 50 zł albo wiertarka, dzisiaj zegarek za 150 kafli... Cóż się dziwić inflacja do góry to i na życie nie starcza.

G
Gość
13 grudnia, 19:13, Gość:

W tym Gdańsku same złodzieje i sprzedawczyki Polski

14 grudnia, 11:59, Gość:

Zabij się.

Strach mieszkac w tym miescie cudów i afer

G
Gość
13 grudnia, 19:13, Gość:

W tym Gdańsku same złodzieje i sprzedawczyki Polski

Zabij się.

G
Gość

"Wklad wlasny" czyli werk z Chin kupowany na kilogramy, cyferblat z ozebrowaniem z Malezji i metka drukowana w Rumunii.Zapraszamy do kasy frajerow i prosimy 150 kola za badziew, skladaka.

Z
Zegarmistrz

Na materiale nic nie ukradł. Dla mnie jest nie winny. Momentami nawet patrzy w kamery.

Dodaj ogłoszenie