Zdunek Wybrzeże Gdańsk gotowe na dwa scenariusze końcówki sezonu 2021. "Skład na przyszły sezon jest już gotowy"

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Przed kibicami wiele emocji w związku z decydującą fazą sezonu zasadniczego w 1 Lidze Żużlowej
Przed kibicami wiele emocji w związku z decydującą fazą sezonu zasadniczego w 1 Lidze Żużlowej Jakub Steinborn
Pięć zespołów eWinner 1 Ligi Żużlowej walczy o cztery miejscach w play-offach. Wśród nich jest Zdunek Wybrzeże Gdańsk, które ma w dorobku 17 punktów. Lider tabeli, TŻ Ostrovia, tych punktów ma 20. Tadeusz Zdunek, prezes gdańskiego klubu, przedstawił nam swoje przemyślenia na najbliższe dwie kolejki sezonu zasadniczego. Wybiega przy tym daleko w przyszłość, bo do kolejnego sezonu.

Dwie kolejki sezonu zasadniczego eWinner 1 Ligi Żużlowej pozostały jeszcze do odjechania przez kluby. Kibice pięciu z nich wciąż muszą zaciskać kciuki, bo nie wiadomo, kto liczyć się będzie w walce o najwyższe cele. W play-offach miejsca są cztery. Dwie drużyny, czyli Orzeł Łódź i Start Gniezno, nie walczą już o nic. Z rozgrywkami pożegnała się Unia Tarnów, która w sezonie 2022 ścigać się będzie w 2 Lidze.

- Nie liczyłem ile punktów trzeba zdobyć. Podobno 20. A tyle mamy w zasięgu ręki. Czy wystarczy? Nie wiem. Wszystko się może wydarzyć. Sezon tak się ułożył, że możemy go zakończyć na pierwszym lub na piątym miejscu. Drużyny są bardzo wyrównane - mówi Tadeusz Zdunek, prezes i tytularny sponsor gdańskiego Wybrzeża.

13. kolejkę eWinner 1 Ligi Żużlowej zaplanowano na przełomie lipca i sierpnia, a decydującą, 14. w połowie sierpnia 2021 roku.

eWinner 1 Liga Żużlowa. Terminarz i tabela w sezonie 2021. T...

Po 12 kolejkach na czele stawki jest Arged Malesa Ostrów Wielkopolski (20 punktów), przed ROW-em Rybnik i Cellfastem Wilkami Krosno (po 19 punktów). Czwarta jest Abramczyk Polonia Bydgoszcz, a piąte Zdunek Wybrzeże Gdańsk (po 17 punktów). W decydującym momencie tej części rozgrywek ważny jest ciężar gatunkowy nadchodzących spotkań. Tylko Ostrovia i Wybrzeże mierzyć się będą z jednym zespołem bez sportowych celów i jednym z wymienionej grupy (Arged Malesa ze Startem i Polonią, a Zdunek Wybrzeże z ROW-em i Unią). Pozostała trójka rywalizować będzie z drużynami bezpośrednio zainteresowanymi udziałem w play-offach.

- Unia w ostatnim meczu wyraźnie pojechała bez zawodników podstawowych, czyli bez Nielsa Kristiana Iversena i Rohana Tungate’a. Widać więc, że jadą oszczędnościowo. Myślę, że do Gdańska też przyjedzie w słabszym składzie. To też nie jest dobre, bo dla nas będą to koszty. A czy Start odpuści Ostrovii? Nie wiem. Trudno na to odpowiedzieć. Peter Kildemand ma znowu kontuzję, więc są osłabieni. Zobaczymy, czy będą szukać kogoś na jego miejsce - wylicza Tadeusz Zdunek.

Coraz częściej wśród kibiców słychać, że sportowo dołujące ostatnio Wilki Krosno (beniaminek w sezonie 2021), może wypaść z tej piątki. Czy klub z Podkarpacia ma rzeczywiście zadyszkę?

- Chyba nie są jeszcze przygotowani do walki o awans. W Krośnie jest duża życzliwość dla żużla i bardzo dobry sponsor, czyli Cellfast. To bardzo bogata firma, której właściciel (Janusz Słabik – przyp.) jest fanem sportu żużlowego. Organizacyjnie chyba jeszcze nie są gotowi, aby myśleć o ekstralidze. To zawsze bardzo duże wyzwanie - przekonuje prezes Wybrzeża Gdańsk.

Tadeusz Zdunek nie ukrywa przy tym, że największą bolączką gdańskiej drużyny jest falująca forma zawodników najmłodszych. To sprawia, że Wybrzeże jest w miejscu, które wciąż nie daje gwarancji rywalizacji w play-offach.

- Na razie mamy problem z zawodnikami U24. Michał Gruchalski nie spełniał pokładanych w nim nadziei. Będziemy próbować teraz z Drew Kempem. Nie toleruję sytuacji, w której ktoś zjeżdża z toru, udając defekt. Taki przypadek był z „Zorro” (Magnusem Zetterströmem – przyp.), który to zrobił raz, czy drugi, więc wziąłem go na osobną rozmowę. Żużlowiec nie jedzie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla publiczności. Nie może tak być, że jeśli ktoś jest ostatni, to zjeżdża. Za takie zachowanie w ogóle odsunąłbym Gruchalskiego w następnym meczu lub bym go nie dał pod numerem 8. To jednak decyzje menedżera, a nie moje. To nie jest tak, że mnie rozzłościł. Dla mnie to świadczy o braku ambicji. Jeżeli chce być zawodnikiem, to wtedy walczy do końca. A w tym konkretnym momencie na tym torze miał szansę walczyć do końca o punkty - stanowczo stawia sprawę szef klubu z ul. Zawodników.

Nie jest jednak tak, że wszystkie działania na torze są na minus. Wybrzeże jest w trakcie sezonu nierównego, ale przy kilku nazwiskach można postawić plusy za postawę. Bezsprzecznie liderami zespołu, zgodnie z oczekiwaniami, są Wiktor Kułakow i Jakub Jamróg.

- Cieszy forma Piotra Gryszpińskiego, który dorasta. Chłopak jest ambitny i robi postępy. Mam nadzieję, że po zawirowaniach osobistych b wróci do porządnych treningów i weźmie się za siebie. Cieszy też, że Krystian Pieszczek zaczął w końcu zdobywać punkty, bo to miał być jeden z podstawowych zawodników, a na początku sezonu mu nie szło. Nie jest jeszcze na poziomie, który on i my byśmy chcieli, ale już jest lepiej - dodaje Tadeusz Zdunek.

Prezes Zdunka Wybrzeża Gdańsk zdradził nam, że skład na sezon 2022 jest już praktycznie... gotowy. I to bez znaczenia, czy drużyna prowadzona przez Eryka Jóźwiaka awansuje do PGE Ekstraligi, czy nie.

- Początek sezonu przebiegał nie po naszej myśli, bo naprawdę przegrywaliśmy w głupi sposób mecze. Remis z Ostrovią, gdzie prowadziliśmy ośmioma punktami przed biegami nominowanymi, to nie powinno się po prostu wydarzyć. Nasi zawodnicy nie do końca trzymali to ciśnienie, więc chcieliśmy je z nich „spuścić”. Jedziemy w tej chwili bardziej swobodnie. Chcielibyśmy znaleźć się w play-offach, ale przecież świat się nie zawali, jeśli to się nie uda. Praktycznie wszyscy zadeklarowali, że chcą zostać w Gdańsku, więc skład na przyszły sezon jest gotowy - mówi Tadeusz Zdunek. I dodaje: Wiktor Kułakow i Jakub Jamróg mają ambicje ekstraligowe. Tutaj nie powinno się nic zmienić. Rasmus Jensen jedzie coraz lepiej. To zawodnik, który zaczął późno w polskiej lidze startować, ale robi cały czas postępy. Poprawia się w Polsce, Szwecji i Danii. To trzech zawodników ukształtowanych na wysokim poziomie. Nie ma na rynku wolnych, dobrych Polaków. Wybór jest więc bardzo ograniczony.

Bartosz Zmarzlik zdobył tytuł indywidualnego mistrza Polski na żużlu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie