Zboczeniec grasuje w Słupsku. Zaatakował już sześć kobiet

Hubert Bierndgarski
Policja opublikowała zdjęcia z monitoringu. Poszukiwany mężczyzna ucieka z miejsca przestępstwa 16 października 2013 roku około godziny 15.20 w rejonie ulicy Rejtana w Słupsku
Policja opublikowała zdjęcia z monitoringu. Poszukiwany mężczyzna ucieka z miejsca przestępstwa 16 października 2013 roku około godziny 15.20 w rejonie ulicy Rejtana w Słupsku Zdjęcie z monitoringu
Policjanci odnotowali już sześć przypadków napaści na kobiety na tle seksualnym. Do tej pory jednak nie udało się złapać napastnika. Ostatnio dzięki miejskiemu monitoringowi ustalono rysopis mężczyzny.

Policjanci proszą o kontakt wszystkie osoby, które mogą coś wiedzieć o sprawie. Możliwe również, że napadów było więcej, ale część ofiar nie zgłosiła się na policję.

Ostatni atak zboczeńca miał miejsce tydzień temu w okolicy Stawku Łabędziego w Słupsku. Nieznany mężczyzna zaatakował 16-letnią, młodą dziewczynę. Podbiegł do niej od tyłu i zaczął ją obmacywać. Później ją przewrócił. Wszystko działo się w biały dzień. Dziewczyna krzyczała, ale nikt jej nie pomógł. Napastnik uciekł dopiero w momencie, kiedy ofiara zaczęła jeszcze głośniej prosić o pomoc. Natychmiast o zdarzeniu poinformowano policjantów. Na miejsce wysłano patrole piesze i zmotoryzowane. Pojawili się tam również nieumundurowani funkcjonariusze. Napastnika nie udało się jednak złapać. Podobnie jak w pozostałych przypadkach.

Sytuacja zmieniła się jednak po jednym z październikowych napadów, do którego doszło przy ulicy Rejtana. Wtedy funkcjonariuszom udało się zdobyć wizerunek podejrzanego mężczyzny.
- Do tego zdarzenia doszło około godziny 15.20 w rejonie ulicy Rejtana w Słupsku - mówi Robert Czerwiński, rzecznik prasowy słupskiej policji. - Śledczy ustalili, że sprawcą jest mężczyzna, którego wizerunek zarejestrowały kamery. Na podstawie zebranych w tej sprawie informacji ustalono także rysopis sprawcy: wiek około 28-30 lat, 170 cm wzrostu, średniej budowy ciała, włosy ciemne, normalnej długości. Mężczyzna miał charakterystyczne szerokie kości szczęki.

Zdaniem policjantów, okoliczności wskazują, że poszukiwany sprawca w chwili zdarzenia ubrany był w robocze spodnie ogrodniczki koloru ciemnej, zgniłej zieleni. Pod ogrodniczkami miał najprawdopodobniej bluzę ciemnego koloru. Buty robocze ciemne.

ZOBACZ o czym piszemy w Pitawalu Pomorskim.

Funkcjonariusze nie chcą jednak wiązać ze sobą opisanych wyżej napadów. Ich zdaniem, ciężko jest stwierdzić, czy dokonuje ich jeden i ten sam napastnik, czy też napastników jest więcej. Proszą jednak wszystkie osoby o pomoc.

- Apelujemy do wszystkich osób, które rozpoznają mężczyznę przedstawionego na zdjęciach, o kontakt telefoniczny z wydziałem kryminalnym Komendy Miejskiej Policji w Słupsku (al. 3 Maja 1) lub z inną, najbliższą jednostką policji. Można też dzwonić pod numery: 59 848 03 38 albo 997 i 112. Zapewniamy dyskrecję i anonimowość otrzymanych informacji - dodaje Czerwiński.

Mieszkańcy Słupska, szczególnie ulic, przy których doszło do napaści, nie ukrywają, że boją się zboczeńca. Ponoć napadów na kobiety było o wiele więcej. Część z nich nie zgłosiła się jednak na policję. Zdaniem mieszkańców, policjanci powinni jak najszybciej zatrzymać tego napastnika. Twierdzą bowiem, że dojść może do gorszej napaści, która może skończyć się źle dla ofiary.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
A

Gdzie sa te zdjęcia ????

Dodaj ogłoszenie