reklama

Zbigniew Ziobro ujawni akta sprawy Józefa Piniora? "To klasyczny szantaż"

Leszek Rudziński AIPZaktualizowano 
<br>
Fot. Tomasz Hołod
Zbigniew Ziobro zapowiedział ujawnienie akt sprawy byłego senatora Józefa Piniora. Ten w czwartek na antenie TOK FM odpowiedział ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu. - To szantaż, klasyczny szantaż – mówił.

Minister sprawiedliwości w ubiegłym tygodniu zapowiedział, że jeśli nie zakończy się nagonka na prokuratorów prowadzących śledztwo ws. Piniora oskarżonego o korupcję to ujawni ważne części materiału dowodowego, m.in. treść sms-ów i nagrania z posłuchów.

W odpowiedzi były senator Stanisław Pinior stwierdził, że słowa Ziobry to „klasyczny szantaż”. - Podmiotem, który powinien wyjaśnić tę sprawę, jest sąd. Ja te słowa ze strony ministra Ziobry przyjąłem jako szantaż: "niech on będzie cicho, bo inaczej my coś ujawnimy" – dodał.

Pionior oznajmił, że „nagonka (na niego) wybuchła w kontekście politycznym”. Mówił, że nie wie co chce osiągnąć prokurator generalny ujawniając podsłuch telefoniczny, który jest materiałem dowodowym na który składką się sprawy prywatne.

Byłego senatora wraz z jego asystentem Jarosławem W. i dziewięcioma innym osobami zatrzymali pod koniec listopada funkcjonariusze wrocławskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Działało ono na polecenie Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu.

Józef Pinior podejrzany jest m.in. o przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie 40 tys. zł w zamian za umożliwienie w instytucjach państwowych i samorządowych korzystnego rozstrzygnięcia spraw biznesmena inwestującego na Dolnym Śląsku. Poza tym miał przyjąć 6 tys. zł za podjęcie się załatwienia koncesji na wydobywanie kopalin, miał też się powoływać na wpływy w instytucjach państwowych i samorządowych.

W sumie śledczy przedstawili mu siedem zarzutów dotyczących przestępstw o charakterze korupcyjnym. Byłemu parlamentarzyście grozi kara do ośmiu lat więzienia.

Józef Pinior w latach 80. był jednym z czołowych działaczy Solidarności na Dolnym Śląsku. Zasłynął podczas przeprowadzonej wspólnie z Władysławem Frasyniukiem akcji ukrycia należących do związku 80 mln zł.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Zbigniew Ziobro ujawni akta sprawy Józefa Piniora? "To klasyczny szantaż" - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 22

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Żenada. a Temco 5 lat istnieje. Załatwianie koncesji max 4 lata. Głupki zs 6 tysi chcieli w pol roku. Polscy biznesmenele.

c
cep

Dzialacz przestepca wstyd dla Solidarnosci Wywalic go na zbity pysk

J
JAN

PAN PINIOR TO ELITA KTÓRA WG PEŁOWCÓW I NOWOCZESNEJ NIE PODLEGA OSADOM PRAWNYM

g
gość

Nie wiesz kto promuje SWEGO? SAMI SWOI!

Sąd Najwyższy powinien być odwołany natychmiast i W CAŁOŚCI za "klasyczne", dla "prawników", ŁAMANIE PRAWA!

R
Rumcajs

Kto tego zlamasa tak promuje???

A
As

Pełowskie lody

g
gość

Nie ma BARDZIEJ "klasycznego" szantażu, niż NAGONKA na prokuratorów, prowadzących PRAWDZIWE, RZETELNE DOCHODZENIE.

Do tej, od dawna stosowanej metody szantażu przez BEZPRAWNYCH "prawników", Józef Pinior, spec od omijania prawa za ODPOWIEDNIĄ CENĘ, dokłada swoją własną, NIEZRÓWNANĄ metodę szantażu i próbuje zastraszyć Prokuratora Generalnego. TO DOPIERO JEST SZANTAŻ, NAD SZANTAŻE!

e
eda

pener zamilcz wstydu oszczedz.nastepny POgrazony solidaruchuj

X
XXX

Cholera, może i wiedziałem co mówisz ale zapomniałem - możesz mi - a może i innym - przypomnieć?
Sporo jemu podobnych znam i jest ich sporo za dużo!

G
Gość

Trzeba odnieść sie do faktów, (jakby nie było) !
W 1981 roku p. Jozef Pinior zdeponował na ręce Wysokiego Hierarchy (we Wrocławiu) spore walory
(w gotówce), które (walory) umozliwiały działalność Ruchu Społecznego "Solidarność" w trudnym okresie Stanu Wojennego, wprowadzonego przez WRON 13.12.1981 Wysoki Hierarcha miał ocenić ten czyn słowami: Pan Pinior, ten młody człowiek, rokuje wielkie nadzieje ! Konkluzja: Dajmy możliwość "wytłumaczenia się" panu Piniorowi.

M
Mieszańców nie

przyjmują.

i
icek

a tu tobą GOJE POniewierają,przecież jesteś niewinny,przecież okradanie GOI to twój obowiązek

X
XYZ

to zgiełk wokół niej generowany przez podsądnego i jego popleczników.
Czyżby w ten sposób chcieli zapewnić podsądnemu uniewinnienie lub
daleko idące obniżenie ewentualnego wyroku. Czyżby sąd miał być
w tym przypadku od tego zgiełku zawisły? A no zobaczymy.

X
XYZ

to zgiełk wokół niej generowany przez podsądnego i jego popleczników.
Czyżby w ten sposób chcieli zapewnić podsądnemu uniewinnienie lub
daleko idące obniżenie ewentualnego wyroku. Czyżby sąd miał być
w tym przypadku od tego zgiełku zawisły? A no zobaczymy.

G
Gość

To było do przewidzenia i nie wiem dlaczego został zwolniony.
A może właśnie dlatego użyteczny sędzia wypuścił przestępcę z aresztu ? Kto wie ?

Najgłupszym w tej sprawie okazuje się jednak sam Józef P. Sądzi, że zaprzyjaźnione przekaziory
zdołają uratować mu skórę.
Nic podobnego ! On już nic nie znaczy !
Przeżyją go i wyplują niczym kawałek żylastego mięsa w kiełbasie z Biedronki.

Dodaj ogłoszenie