Zbigniew Stonoga usłyszał zarzut ws. wycieku akt z afery podsłuchowej. Nie przyznał się do winy

Krzysztof Marczyk (AIP), mm
Zbigniew Stonoga
Zbigniew Stonoga Fot. via youtube.com
Zbigniewa Stonoga został przesłuchany we wtorek wieczorem ws. wycieku akt dot. afery podsłuchowej. Biznesmen usłyszał zarzut bezprawnego upublicznienia informacji ze śledztwa.

Kilka minut po godzinie 21 Zbigniew Stonoga, który we wtorek opublikował akta prokuratury w sprawie afery podsłuchowej, napisał na Facebooku, że wkroczyła do niego policja, by przeszukać mieszkanie. Niecałą godzinę później rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Przemysław Nowak napisał na Twitterze: "Zbigniew S. został zatrzymany w sprawie publicznego rozpowszechniania wiadomości z postępowania przygotowawczego".

Mężczyznę przesłuchano w charakterze podejrzanego. Postawiono mu zarzut zarzut bezprawnego upublicznienia informacji ze śledztwa ws. afery podsłuchowej. Zbigniew Stonoga nie przyznał się do winy, odmówił składania wyjaśnień, a następnie został zwolniony. Zaapelował do mediów, by mimo zarzutu podawać jego pełne nazwisko.

Twórca "Gazety Stonoga" ma zakaz opuszczania kraju oraz zakaz "prowadzenia działalności polegającej na publicznym rozpowszechnianiu wiadomości z postępowania przygotowawczego", został także objęty dozorem policyjnym.

Źródło: TVN24/x-news

Wcześniej prokuratura podkreślała, że śledztwo nie jest prowadzone w sprawie wycieku akt z prokuratury, lecz w sprawie bezprawnego, publicznego rozpowszechnienia wiadomości ze śledztwa - stąd zatrzymanie Zbigniewa Stonogi. Ten tłumaczył we wtorek na antenie Telewizji Superstacja, że materiały zostały udostępnione dwa tygodnie temu na jednym z chińskich portali. Prawdopodobnie ta sama osoba tydzień później wysłała Zbigniewowi Stonodze - założycielowi "Gazety Stonoga" - na adres mailowy pisma wiadomość z informacją o aktach i linkiem do nich prowadzącym. Po zapoznaniu się z ich treścią, Zbigniew Stonoga postanowił udostępnić dokumenty za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Na tropie wycieku. Czy śledczy tym razem znajdą winnych?

Źródło: TVP/x-news

Wideo

Materiał oryginalny: Zbigniew Stonoga usłyszał zarzut ws. wycieku akt z afery podsłuchowej. Nie przyznał się do winy - Polska Times

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
od Lublyna
i Bilgoraja , im wszystkim niszcza dla picu.
J
Jacekkkk
i śmierdzi tu bleeeeeeee
i
i aferzysty
i chama.
P
POpluć
SiPierdalaj
k
kasienka
a zarzuty dla Sienkiewicza, Belki, Tuska, Sikorskiego, Bienkowskiej, Wojtyniuka, Belki, Sawickiego etc.. etc..to gdzie? Powinnismy byc wdzieczni losowi, ze tasmy i akta ujrzaly swiatlo dzienne dzieki czemu juz wiemy na pewno jaka bezwzgledna, cyniczna, ordynarna chalstra dorwala sie do wladzy w Polsce "rzadzi" Polska z jednej strony, a z drugiej jak bardzo jest niekompetentna.
G
Gość
Jestem przekonany, że w dzisiejszej Polsce pod rządami PO afera w rodzaju słynnej Watergate, po której władzę stracił prezydent USA Richard Nixon, zostałaby przez PO i służące jej media w Polsce zwyczajnie zamieciona pod dywan.
t
tyle
wieprze PO-ZSL nie tylko żarli ośmorniczki za nasze podatki ale też na tych stołach się dupczyli jak króliki np córcia nijakiego biznesmena wielbiciela salonów warszawskich spółkowała z wiceministrem W.. itd.Wstyd na cały świat że takie marionetki rządzą 38milionowym krajem w środku Europy
k
kasienka
Odbiloci?? Na dekiel POdlo??
g
gość
Czy to nie potomek Al Capone? Podobieństwo uderzające i być może charakter?
A
Ad
a teraz napiszcie jakie upodobania kulinarne ma Stonoga , byle nie pisac o zawartosci akt,chronicie ta bande ja możecie.
s
spokojny
„tłumaczył, że materiały zostały udostępnione na jednym z chińskich portali.”
Tłumaczenie głupawe i nie zwalnia od odpowiedzialności. Bo wszystko jest gdzieś na jakimś portalu czy serwerze w internecie ale to nie oznacza, że wolno sobie każdą treść z dowolnego miejsca internetu wziąść i rozpowszechniać w innym. To co jest legalne w Chinach może być nielegalne w Polsce i odwrotnie.
e
ella
..ktoremu nasza wspaniała skarbówka zniszczyła firmę w Zamościu? Dziwisz się że gość **** system? Jak dla mnie ma powody
K
Kojeś
Jak zwykle w tym chorym kraju zarzuty słyszą nie sprawcy lecz ci, którzy sprawców wskazują. Bohaterowie nagrań dostali awanse, podwyżki i zapewnienie nietykalności. Ci, którzy nagrali zwyrodnialców stali się przestępcami. Grubo!!!
P
PYŚ
Stonoga, to były działacz Samoobrony, przyjaciel Maciarewicza i Kamińskiego - ciekawe dlaczego te "tajności" zawsze przed wyborami wyciekają?
r
ruchy
Macie nieaktualne dane. Dwie godziny później był już na wolności.
Dodaj ogłoszenie