Zatrzymano złodzieja mebli z gdańskiej pizzerii. Lokal należy do miejskiego radnego Lecha Artura Wałęsy

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Radny Lech Artur Wałęsa jest właścicielem pizzerii na Oruni
Radny Lech Artur Wałęsa jest właścicielem pizzerii na Oruni Karolina Misztal
Policjanci z komisariatu na Oruni Górnej zatrzymali 25-latka, który pod koniec maja ukradł parasol i krzesła z ogródka pizzerii na Oruni. Mundurowi pracują nad schwytaniem drugiego ze sprawców kradzieży, za którą grozi nawet 5 lat więzienia. Jak podaje Onet, chodzi o pizzerię należącą do gdańskiego radnego Lecha Artura Wałęsy.

Pod koniec maja 2021 roku policjanci z komisariatu na ul. Platynowej odebrali zgłoszenie o tym, że w nocy z ogródka lokalu gastronomicznego skradziono parasol oraz 6 krzeseł o wartości ponad 2 tys. zł. Sprawą od początku zajęli się kryminalni.

Miał ukraść parasol i krzesła z pizzerii

- Funkcjonariusze dokładnie sprawdzili miejsce zdarzenia oraz pobliski teren, przeprowadzili rozmowy z osobami, które mogły mieć informacje na temat zdarzenia oraz sprawcy - informuje nadkom. Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - Policjanci zabezpieczyli monitoring i dokładnie go przeanalizowali. Dzięki dobremu rozpoznaniu kryminalni ustalili tożsamość jednego ze sprawców - dodaje.

W poniedziałek 7.06.2021 kryminalni zatrzymali 25-letniego mieszkańca Gdańska na prywatnej posesji w rejonie Oruni Górnej. Mężczyzna jest podejrzany o kradzież.

- Podczas przeszukania komórki gospodarczej, należącej do mężczyzny, policjanci znaleźli i zabezpieczyli kradziony parasol oraz dwa krzesła. Wczoraj sprawca usłyszał zarzuty karne w tej sprawie. Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że ukradł te przedmioty, bo chciał je spieniężyć. Funkcjonariusze ustalili także tożsamość drugiego ze sprawców tego przestępstwa, jego zatrzymanie jest kwestią czasu - informuje rzeczniczka gdańskiej komendy miejskiej.

Lokal należy do Lecha Artura Wałęsy

Jak podaje Onet, chodzi o lokal przy ulicy Ptasiej na gdańskiej Oruni. Pizzeria należy do miejskiego radnego Lecha Artura Wałęsy z Koalicji Obywatelskiej, który w rozmowie z nami potwierdza, że to jego lokal został okradziony.

- Cieszyliśmy się mogąc powitać naszych gości w ogródku i niestety szybko skradziono nam parasol i krzesła. Udało nam się nagrać sprawców na monitoringu. Wszystko skończyło się szczęśliwie - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" radny Lech Artur Wałęsa.

To nie pierwsze problemy pizzerii należącej do radnego. Onet przypomina, że niemal 20 lat temu bandyci próbowali wymusić na nim haracze. Radny nie chciał się na to zgodzić, więc jego lokal został zdemolowany, a pracownicy zostali zastraszeni. Sam radny został lekko ugodzony nożem w trakcie przepychanki. Sprawa trafiła do sądu. Proces toczył się 9 lat i skończył się na wyrokach w zawieszeniu. W młodości radny brał udział w bójkach i odsiedział rok za pomoc w kradzieży. Później przeciwstawiał się przestępczości w dzielnicy.

Lech Artur Wałęsa od wielu kadencji jest gdańskim radnym związanym z Platformą Obywatelską. Przez lata był wybierany jako Lech Kaźmierczyk, jednak 2 lata temu wziął ślub z Magdaleną Wałęsą - najstarszą córką byłego prezydenta RP Lecha Wałęsy. Żona poprosiła go, by przyjął jej nazwisko. Od tamtej pory radny posługuje się też drugim imieniem.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie