Zatrzymani przez gdańskie CBŚP. Gdyńska lekarka sprzedawała zwolnienia po 10 zł za dzień – twierdzą śledczy

Jacek WiercińskiZaktualizowano 
123rf
Gdyńska lekarka Ewa M. miała sprzedawać zwolnienia typu „L4” po 10 złotych za dzień usprawiedliwionej nieobecności w pracy. Kobieta i pozostali uczestnicy domniemanego korupcyjnego procederu zostali zatrzymani przez gdańskie CBŚP. Grozi im do 10 lat więzienia.

Choć do zatrzymań 7 osób, w tym lekarz – Ewy M. doszło dopiero w czerwcu 2019 roku, ujawniony proceder, według śledczych, miał miejsce aż 6 lat wcześniej w jednym z centrów medycznych w Gdyni.

Zatrzymani przez gdańskie CBŚP

- W ramach prowadzonej praktyki lekarskiej wystawiała zaświadczenia lekarskie na rzecz ustalonych osób bez przeprowadzenia jakichkolwiek badań. Osoby te nie były na wizytach lekarskich – tłumaczy prokurator Ewa Bialik, rzeczniczka prasowa Prokuratury Krajowej.

- Zwolnienia wystawiane były w zamian za korzyści majątkowe, które lekarce przekazywała Bożena J. – pracownica placówki medycznej. Natomiast Daniel J. przekazywał Ewie M. za pośrednictwem Bożeny J. dane osobowe, adresowe oraz dotyczące pracodawcy osoby, na rzecz której miało zostać wystawione zwolnienie lekarskie, jak również kwoty korzyści majątkowych – dodaje pani prokurator.

Jaka taryfa za jeden dzień L4?

Według ustaleń śledztwa, „taryfa” za jeden dzień zwolnienia lekarskiego wynosiła 10 złotych. To Bożena J. i Daniel J. przekazywać mieli „lewe” L4 rzekomym pacjentom, którzy przedkładali je pracodawcy, by wyłudzić nienależne wynagrodzenie za czas nieobecności w pracy, spowodowany fałszywą chorobą.

Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej prowadzi to postępowanie, które – jak słyszymy - powiązane jest z wątkiem śledztwa dotyczącym... działania zorganizowanej grupy przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw o charakterze korupcyjnym w związku z przeprowadzaniem egzaminów na prawo jazdy w Pomorskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Gdańsku.

Czytaj także

Zarzuty za fałszywe L4

Na polecenie śledczych, funkcjonariusze gdańskiego Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali 7 osób, a prokurator przedstawił im zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym. Poza tym, przeszukane zostały miejsca zamieszania i aktualnego pobytu tych osób oraz zabezpieczono dokumentację medyczną z placówki, w której zatrudniona była Ewa M.

Lekarka usłyszała zarzuty popełnienia ośmiu czynów przyjęcia korzyści majątkowych oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej kwalifikowanych, a także pomocy w popełnieniu przestępstwa oszustwa.
Bożena J. i Daniel J. usłyszeli zarzuty popełnienia ośmiu czynów wręczenie korzyści majątkowych i pomocy w popełnieniu oszustwa, a rzekomi pacjenci – czynnego łapownictwa i oszustwa.

Wszystkim grozić może do 10 lat więzienia.

- Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokurator zastosował wobec wszystkich podejrzanych środki zapobiegawcze postaci poręczeń majątkowych w kwotach od 5 do 100 tysięcy złotych oraz dozory policji połączone z zakazem kontaktowania się ze współpodejrzanym, a także zakazy opuszczania kraju – wymienia prok. Ewa Bialik, która zastrzega, że dr med. Ewę M. zawieszono dodatkowo w czynnościach służbowych związanych z wystawianiem zwolnień lekarskich.

KRYMINALNE POMORZE - POLECAMY:

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

każdy lekarz za tego typu oszustwa powinien być ukarany dożywotnim zakazem praktyki

Dodaj ogłoszenie