Zatoka Pucka. Przez dwa lata będą liczyć foki i morświny

PEN, R.K.
Rok temu nerpa  foka obrączkowana) odwiedziła nabrzeże stoczniowe w Gdańsku .
Rok temu nerpa foka obrączkowana) odwiedziła nabrzeże stoczniowe w Gdańsku . WWF Polska / Jan Wilkanowski
Liczenie oraz obserwacje rozpoczną się w 2014 roku. Na zlecenie Urzędu Morskiego w Gdyni naukowcy sprawdzać będą, czy w obrębie Zatoki Puckiej żyją foki i morświny, a jeśli tak, to ile ich jest.

Projekt związany jest z ochroną morskich ssaków, ale też z kontrowersyjnymi zmianami w przepisach dotyczących Zatoki Puckiej, o których ostatnio zrobiło się głośno.

Ich obostrzenia chcą ekolodzy, na co się nie zgadzają m.in. żeglarze i rybacy.

- Musimy mieć tę wiedzę, by dobrze zaplanować nasze dalsze działania - wyjaśnia Andrzej Królikowski, dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni. - I móc prowadzić dyskusję na temat ochrony przyrody, opierając się na faktach. Przypomnijmy, że w czwartek, 19 grudnia w Urzędzie Morskim (o godz. 12) będzie otwarte spotkanie w sprawie zapisów dotyczących ochrony tzw. Zatoki Puckiej wewnętrznej, czyli m.in. o tym, czy zamykać zatokę.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie