Zatoka Pucka: Limit pięciu belon na wędkarza

Piotr Niemkiewicz
W tym roku w ciągu dnia można złowić tylko pięć sztuk belon, zadecydował minister
W tym roku w ciągu dnia można złowić tylko pięć sztuk belon, zadecydował minister Piotr Niemkiewicz
Udostępnij:
Wędkarze gorąco krytykują bulwersującą decyzję ministra rolnictwa, który nieoczekiwanie wprowadził limit połowu belon - ryb, które w maju odwiedzają Zatokę Pucką. Ale przy tym nie potraktował całego środowiska równo.

- To początek końca sportowego wędkarstwa u nas - mówi Andrzej Struk z Jastarni.

Minister zmiany w przepisach o sportowym i rekreacyjnym łowieniu ryb wprowadził w kwietniu. To dosłownie kilka tygodni przed terminem, w którym do Zatoki Puckiej zaczynają wpływać belony, a nadmorski rejon odwiedzać setki wędkarzy biorących udział w ogólnopolskich mistrzostwach.

Pomorze: Minister podzielił limit dorszowy na 2011 rok

- To niezwykle bojowa ryba - mówi Piotr Formella, wędkarz z Pucka. - Złapana na haczyk często wyskakuje nad wodę, byle tylko się z niego uwolnić. Potrafi się zerwać nawet w ostatniej chwili. Dlatego jej połowy budzą tyle emocji.

Jeszcze do kwietnia wędkarze mogli złapać 5 kg belon. Teraz - w ciągu dnia jedynie 5 sztuk.

- Nam wolno złowić kilka sztuk, a w tym samym czasie zatokowi rybacy sieciami wyławiają je dosłownie setkami. To ewidentne faworyzowanie jednej grupy - mówi Andrzej Struk. - Jakby tego było mało, to limit obowiązuje nas tylko na belony, bo na węgorze, dorsze czy łososie już nie.
Wędkarze z Pucka skontaktowali się z Ministerstwem Rolnictwa, by rozwiązać palący problem - dziś rozpoczyna się bowiem Belonada, dwudniowa ogólnopolska impreza połowu belon. Co roku jeden z pucharów wędrował do osoby, która w trakcie zawodów złowiła największą liczbę tych ryb. Teraz trzeba było na szybko pozmieniać przepisy.

- Zaskoczeni byliśmy niesamowicie, poprosiłem więc telefonicznie ministerstwo o wyjaśnienia - mówi Longin Kobiella, główny organizator Belonady. - Nikt nie potrafił mi jednoznacznie odpowiedzieć, dlaczego właśnie belon dotyczą tak dziwne przepisy.

Rybacy nie wyłowili unijnych limitów ryb

Kazimierz Plocke, wiceminister rolnictwa, tłumaczy, że zmiany podyktowane są unijnymi przepisami, które we wszystkich państwa muszą być jednakowe. - O czym też poinformowaliśmy wędkarzy - tłumaczy Plocke.

W sobotę i niedzielę międzynarodowe zawody w połowie belony w Pucku

Podczas dwudniowej Belonady na wodach Zatoki Puckiej wędkarze łowić będą niezwykłą rybę z zielonymi ośćmi. Organizatorzy musieli prędko znaleźć wyjście z sytuacji, by ustrzec się przed ewentualną karą za złamanie przepisów, którą mogli wymierzyć inspektorzy rybołówstwa. Pucczanie postanowili więc, że na każdej z siedemnastu łodzi biorących udział w zawodach znajdzie się jedna osoba, która będzie mierzyć złowione ryby.

- Małe trafią z powrotem do wody, a pięć największych zawodnicy przywiozą na brzeg - wyjaśnia Longin Kobiella. - Będzie zamieszanie nie z tej ziemi, ale co innego robić?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
miki
a może tak zorganizować pikietę od domem ministra Plockiego ?
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie