Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 01dzień
  • 07godz.
  • 28min.
Odwiedź serwis wyborczy 

ZAPYTAJ LEKARZA | Mój przyjaciel rzucił pracę i zaczął opuszczać się w szkole. Czy powinnam się martwić?

PG
Drodzy Czytelnicy. Czekamy na pytania dotyczące spraw szczególnie ważne dla Państwa zdrowia. Współpracuje z nami kilkudziesięciu lekarzy, wybitnych specjalistów, którzy chętnie na nie odpowiedzą. Najciekawsze opublikujemy w wydaniu papierowym, a wszystkie odpowiedzi będziemy publikować na bieżąco w serwisie Strona Zdrowia. Pytania należy przysyłać na adres e-mail: stronazdrowia@polskapress.pl

Mój przyjaciel (20 lat) rzucił pracę i zaczął opuszczać zajęcia w szkole wieczorowej. Twierdzi, że czuł się przemęczony i musi trochę zwolnić. Teraz jednak przestał robić cokolwiek. Najchętniej nie wychodziłby z domu, nie chce ze mną rozmawiać ani się spotykać. Martwię się o niego, chociaż jego rodzice są zdania, że to nic poważnego. Czy rzeczywiście?

Doktor Sławomir Wolniak: To bardzo dobrze, że zainteresowała się Pani stanem zdrowia swojego przyjaciela, bowiem brak aktywności, poczucie ciągłego zmęczenia u tak młodego człowieka są bardzo niepokojące i nie wolno ich lekceważyć. Może to świadczyć o neurastenii, będącej najczęstszą postacią nerwicy. Osoba nią dotknięta na co dzień odczuwa silne znużenie, a jakakolwiek aktywność fizyczna i psychiczna powodują u niej duże zmęczenie. Być może dlatego Pani przyjaciel nie chce podejmować żadnych nowych wyzwań i wydaje się, że wycofuje się z normalnego życia. Zwykle przyczyną neurastenii są powtarzające się stany silnego napięcia emocjonalnego.

Wideo

Materiał oryginalny: ZAPYTAJ LEKARZA | Mój przyjaciel rzucił pracę i zaczął opuszczać się w szkole. Czy powinnam się martwić? - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

P
P.

Mojej kuzynce na depresję pomogła zmiana diety. Mianowicie zaczęła pić soki z marchwi, jabłka, szpinaku i buraka wg. porad terapiasokami.pl/dlaczego-warto-pic-soki. Już po 2 tygodniach depresja jej minęła, nabrała pewności siebie i ma więcej energii. Zaczęła też chodzić na jogę. Mi osobiście soki pomagają zachować zdrowie i szczupłą sylwetkę. Szczególnie polecam sok z buraka, marchwi, szpinaku i jabłka.

Dodaj ogłoszenie