reklama

Zanim się zdenerwujesz, zrób zdjęcie

Tomasz Kubik
Tomasz Kubik
Tomasz Kubik
Najlepszy środek uspokajający - telefon z aparatem fotograficznym

Agata wybrała się z mężem w długą wakacyjną podróż do Egiptu. Zanim znaleźli się w samolocie minęły dni i godziny nerwowych przygotowań. Pakowanie walizek, których jest zawsze za mało, ostatnie prasowanie koszul, które na złość tego dnia nie chcą być gładkie, kłótnie o zgubiony klucz i klapki, które cudem odnalazły się w pościeli.

W końcu przyszedł moment, gdy w samolocie mąż chciał przytulić Agatę. Niestety, ona nerwowo bawiła się telefonem i nie zwracała na niego uwagi.

- Wyłącz. Tu nie można dzwonić - pouczył ją.
- Sprawdzam tylko coś - powiedziała najwyraźniej zawstydzona.
- Co sprawdzasz? Powiedz - nie poddawał się.
- Nie... bo będziesz się śmiał...
Zanim skończyła, wyrwał jej komórkę. Zobaczył przeglądarkę zdjęć. Gdy się zorientował, co jest na fotografiach, śmiał się jeszcze pod piramidami.
Zdjęcia przedstawiały:
- wyłączony z kontaktu kabel od lodówki,
- nieczynne żelazko,
- kuchenkę z bezpiecznie ustawionymi pokrętłami,
- zamknięte okno,
- zatrzaśnięte drzwi balkonowe,
- zawór z wajchą w pozycji odcinającej wodę.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

o
ola

Jezu, ile razy zawracałam z połowy drogi do pracy, bo lodówka otwarta, okno nie domknięte, drzwi na oścież...

Dodaj ogłoszenie