Zalane uprawy groźne dla zdrowia i życia

RedakcjaZaktualizowano 
Piotr Hukało
Nie jedzcie owoców i warzyw z terenów ogródków działkowych zalanych podczas ostatniej powodzi! - apeluje do mieszkańców Gdańska i okolic pomorski sanepid. I ostrzega, że wody, którymi ostatnio zostały zalane uprawy, niosły ze sobą wiele zanieczyszczeń, w tym m.in. ścieki i muł.

- Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zalane warzywa i owoce zostały skażone drobnoustrojami, w tym bakteriami chorobotwórczymi, które mogą wywoływać zakażenia i zachorowania u ludzi na groźne dla zdrowia i życia choroby - wskazuje Anna Obuchowska z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku. - Nawet dokładne umycie wodą przeznaczoną do spożycia nie daje gwarancji skutecznego usunięcia zagrożenia, a więc wyeliminowania ryzyka zachorowania. Dlatego owoce i warzywa, które miały kontakt z wodą powodziową, nie powinny być spożywane.

Apel sanepidu to reakcja na  telefoniczne pytania, jakich wiele w tej sprawie wpływało do instytucji od zaniepokojonych właścicieli działek i przydomowych ogródków. Było też jedno pisemne zapytanie - od ogrodu działkowego Remontowiec w Gdańsku.

Sanepid przeprowadzał już kontrole w zalanych przez powódź sklepach spożywczych, mięsnych, cukierniach i punktach gastronomicznych. Najwięcej było ich w Galerii Bałtyckiej, gdzie zalany został cały najniższy poziom.

- Zniszczony towar wycofany ze sprzedaży został opakowany, oznakowany i przeznaczony do utylizacji - wskazuje Barbara Jackiewicz, kierownik Oddziału  Higieny Żywności, Żywienia i Przedmiotów Użytku gdańskiego sanepidu. - 21 lipca sklepy, punkty gastronomiczne i wyspy znajdujące się na poziomie -1 galerii były utrzymane w czystości. Nieczynne pozostawało tylko jedno stoisko, a w  hipermarkecie trwały ostatnie prace remontowe - dodaje.

 

Ewelina Oleksy

 

Polub Strefę AGRO Pomorskie na Facebooku!

Źródło: Dziennik Bałtycki

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie