Zakończono ekshumację w mogile w Malborku

Jacek SkrobiszZaktualizowano 
Ten dół, w którym odkryto kości, jest już zakopany
Ten dół, w którym odkryto kości, jest już zakopany Anna Arent - Mendyk
Instytut Pamięci Narodowej zakończył prace ekshumacyjne w Malborku - w miejscu odkrycia masowej mogiły skrywającej szczątki ok. 2500 osób.

Trwają przygotowania do rozpoczęcia specjalistycznych badań części znalezionych kości. Na zlecenie IPN wykona je Zakład Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Gdańsku. Badania potrwają ok. trzech miesięcy i pozwolą uzyskać odpowiedzi na podstawowe pytania dotyczące czasu powstania grobu w pobliżu zamku, wieku i płci pogrzebanych osób, a także przyczyn ich śmierci.

- Zaplanowane prace ekshumacyjne na działce przy ul. Solnej, w miejscu ujawnienia zbiorowej mogiły, zostały zakończone - potwierdza Maciej Schulz, naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu przy gdańskim oddziale IPN. - Najprawdopodobniej jednak w najbliższych dniach zostaną przeprowadzone prace sondażowe na sąsiednich działkach. Ich zakres będzie uzależniony od analizy ujawnionego materiału dowodowego w sprawie.

Postępy śledztwa wyjaśniającego tajemnicę powstania grobu oraz pochodzenie osób w nim pochowanych śledzą inne polskie i niemieckie instytucje, w tym Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa z Warszawy oraz Niemiecki Ludowy Związek Opieki nad Grobami Wojennymi (Volksbund). Przedstawiciele tych organizacji podejmą decyzję odnośnie właściwego, godnego pochówku szczątków ok. 2500 ludzi.

- Na razie nie ma w tej sprawie żadnego oficjalnego porozumienia - usłyszeliśmy wczoraj w Fundacji Pamięć z Warszawy, która reprezentuje w Polsce Volksbund.

Wiele wskazuje na to, że większość ofiar w mogile stanowili Niemcy, którzy zginęli w wyniku działań wojennych, głodu lub chorób pod koniec II wojny światowej w Malborku (Marienburgu). Miejsce pochówku osób narodowości niemieckiej na terenie Polski regulują międzynarodowe porozumienia. Wstępnie wytypowano trzy lokalizacje przyszłego pochówku szczątków - niemieckie cmentarze w Gdańsku, Mławce (woj. mazowieckie) lub Starym Czarnowie (woj. zachodniopomorskie).

Ta sprawa ciągle wywołuje emocje. Wśród wielu obecnych i byłych mieszkańców Malborka panuje przeświadczenie, że dawne ofiary powinny spocząć na terenie miasta. W przeforsowanie tego pomysłu zaangażował się Heimatkreis Marienburg, czyli stowarzyszenie byłych malborczyków mieszkających obecnie w Niemczech. Bodo Rückert, przewodniczący tej organizacji, poinformował nas, że oddala się szansa na pochówek szczątków, zapewne należących też do mieszkańców dawnego Marienburga, w grodzie nad Nogatem.
Pojawiła się jednak inna, kompromisowa zdaniem Rückerta, propozycja. Otóż, według Heimatkreis Marienburg kości mogłyby spocząć na poniemieckim cmentarzu w Pogorzałej Wsi w powiecie malborskim. Nekropolia została przed laty odtworzona z pomocą hrabiny Kathariny von Krosigk, przewodniczącej Koła Niesienia Pomocy z Bonn.

- Propozycja ta została przekazana do burmistrza Malborka z prośbą o przyjęcie do wiadomości i wyrażenie zgody. Nadzieje wszystkich byłych mieszkańców opierają się teraz na życzliwym rozstrzygnięciu burmistrza miasta Malborka - informuje Bodo Rückert.

Ale malborskie władze samorządowe nie mają decydującego głosu w sprawie ustalenia miejsca pochówku, obiecały jednak przekazać tę informację odpowiednim instytucjom.

- Wspomniany cmentarz nie leży na terenie naszej gminy. Zajmowanie przeze mnie stanowiska w tej sprawie byłoby nietaktem wobec centralnych instytucji polskich i niemieckich - mówi Andrzej Rychłowski, burmistrz Malborka. - Pierwszorzędną sprawą dla nas wszystkich jest zapewnienie godnego pochówku. Nie będę sugerował organom centralnym, co powinny zrobić. Natomiast poinformuję Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa o takiej propozycji.

Pochowanie będzie możliwe, zanim zakończy się śledztwo IPN w sprawie masowego grobu.

- Jeśli biegli orzekną, że nie ma potrzeby przetrzymywania dłużej materiału kostnego, to od razu poinformuję o tym odpowiednie instytucje i będzie można zorganizować pochówek - zapowiada Schulz.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie