Zakaz stosowania GMO w paszach nie zostanie wykreślony. Producenci mięsa czują coraz większy niepokój. Boją się też innych zmian

Lucyna Talaśka-Klich
Lucyna Talaśka-Klich
Proponowanymi zmianami są zaniepokojeni m.in. właściciele kurników
Proponowanymi zmianami są zaniepokojeni m.in. właściciele kurników Lucyna Talaśka-Klich
Informacje dotyczące zakazu stosowania pasz GMO niepokoją nie tylko producentów drobiu, ale i trzody chlewnej. Niektórych gospodarzy martwią także propozycje dotyczące zwiększenia ochrony zwierząt.

- Polskim rolnikom będzie jeszcze trudniej konkurować na globalnym rynku, jeśli wejdzie zakaz stosowania pasz GMO - mówi Krzysztof Wilgosiewicz, właściciel kurników w miejscowości Wielowiczek (pow. sępoleński). - Problem będzie dotyczył przede wszystkim producentów drobiu i trzody chlewnej, bo im koszty produkcji wzrosną najbardziej.

Organizacje apelują do ministra

Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych napisała, że organizacje hodowców zwierząt apelują do ministra rolnictwa o ostateczne wykreślenie zakazu stosowania pasz GMO z polskiego prawa. Ich zdaniem, już dziś - dzięki ustawie z 2019 r. - konsumenci mają możliwość wyboru czy kupować towary wyprodukowane na bazie pasz transgenicznych czy konwencjonalnych.

A w związku z tym, że zbliża się kolejny termin wejścia w życie zakazu stosowania pasz GMO organizacje rolnicze apelują do szefa resortu rolnictwa „o podjęcie odważnej decyzji w tej sprawie”.

- Konsument ma teraz prawo wyboru - dodaje Marian Sikora przewodniczący Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych. - Doszliśmy do wniosku, że to jest świetny moment, aby ten zakaz skreślić jako niepotrzebny i bezprzedmiotowy. Ustawa o dobrowolnym znakowaniu GMO rozwiązuje problem i porządkuje sytuację na rynku.

Szukając alternatywy

Przypomnijmy. Początkowo w projekcie ustawy zapisano, by zakaz stosowania pasz GMO wszedł w życie w 2024 r. , ale potem przesunięto ten termin na 1 stycznia 2021 r.

Skrócenie tego okresu resort rolnictwa argumentował koniecznością poszukiwania alternatywnych źródeł białka wobec białka genetycznie zmodyfikowanego, zwiększenia udziału krajowych źródeł białka w paszach oraz dążeniem do ograniczania importu pasz GMO.

- Alternatywnego białka wciąż jest za mało na polskim rynku - uważa Wilgosiewicz.

Gospodarz zwraca także uwagę na złą atmosferę wokół naszego rolnictwa, która jego zdaniem jeszcze bardziej osłabia pozycję polskich gospodarzy: - To nam płacą o 10 proc. mniej za rzepak niż dostają sprzedający na giełdzie Matif, a przecież nasz surowiec jest tak samo dobry! Teraz z kolei są spadki w skupie bydła i może być to efekt zapowiedzi dotyczących ograniczenia uboju rytualnego zwierząt. Ktoś takie sytuacje może celowo wykorzystywać, żeby zarobić. Stracą najsłabsi, czyli rolnicy.

- Zakaz nie zostanie wykreślony z ustawy, ale będzie jej nowelizacja, która rozłoży ten proces na kilka lat, by nie zniszczyć branży - 13 września powiedział nam Jan K. Ardanowski, minister rolnictwa.

Zakazy i ograniczenia martwią

Mówiono o tym także podczas niedawnego spotkania największych producentów mięsa kurcząt rzeźnych w Polsce, które odbyło się z inicjatywy Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz oraz Ogólnopolskiego Związku Producentów Drobiu „Poldrób”.

W komunikacie wydanym po spotkaniu czytamy m.in.: „(...)Wszyscy z obecnych zgodzili się, że zagrożeniem są propozycje idące w kierunku zakazu uboju religijnego, zakazu stosowania w paszach importowanych surowców białkowych i niesymetrycznych zasad urzędowej kontroli żywności w stosunku do europejskiej konkurencji.(...)

Poza tym Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz zdecydowanie negatywnie ocenia propozycję zawarte w tak zwanej „Piątce dla zwierząt”.

- Jesteśmy branżą która zapewnia utrzymanie setkom tysięcy rolników i pracowników sektora drobiarskiego. Nie możemy drżeć o przyszłość naszych miejsc pracy za każdym razem, gdy w mediach pojawi się krytyczny reportaż – mówi Piotr Lisiecki, prezes KIPDiP.

- Wiem, że nie wszyscy rolnicy dbają o swoje zwierzęta, ale źli ludzie zdarzają się w każdej branży i jeśli kogokolwiek krzywdzą, to powinni być ukarani - mówi rolnik z pow. świeckiego. - Nie można jednak karać wszystkich! Decyzje o zmianie prawa powinny być bardziej przemyślane.

Zapraszamy na Forum Rolnicze Gazety Pomorskiej 2020:

Wideo

Materiał oryginalny: Zakaz stosowania GMO w paszach nie zostanie wykreślony. Producenci mięsa czują coraz większy niepokój. Boją się też innych zmian - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie