Zajęcia dodatkowe w przedszkolach. Rodzice dzieci piszą skargi do RPO

Robert Gębuś
Karolina Misztal
MEN nie pozwala finansować zajęć dodatkowych, więc przedszkola i samorządy szukają innych rozwiązań. Rodzice przedszkolaków piszą skargi do Rzecznika Praw Obywatelskich.

Do rzecznika praw obywatelskich wpływa coraz więcej skarg od rodziców oburzonych decyzją Ministerstwa Edukacji Narodowej w sprawie zajęć dodatkowych w przedszkolach - resort zabronił pobierania za nie opłat od rodziców. Wprawdzie MEN dopuszcza podpisanie z podmiotem zewnętrznym umowy na organizację takich zajęć , ale już nie zezwala, by odbywały się one w trakcie godzin pracy przedszkola. Takie rozwiązanie zdecydowanie nie odpowiada rodzicom.

- Przedszkola pracują z reguły do godz. 17. Dziecko zabieram około 15.30. Wychodzi na to, że będę musiała wracać z nim do przedszkola albo zostawiać je tam, aż do jego zamknięcia, by potem mogło odbyć zajęcia dodatkowe - denerwuje się Justyna Turkow-ska, matka 4 -letniego Łukasza.

Podobne wątpliwości mają właściciele firm zewnętrznych.

- Nieliczni rodzice tak długo zostawiają dzieci w przedszkolu. Skutek może być taki, że zainteresowanie zajęciami będzie niewielkie - uważa Aleksandra Romanowska, szefowa Helen Dorn, firmy organizującej zajęcia z języka angielskiego.
Dlatego rodzice skarżą się na nowe przepisy do rzecznika praw obywatelskich. Niektórzy zastanawiają się nawet nad możliwością unieważnienia rekrutacji, ponieważ kiedy zapisywali swoje pociechy do przedszkoli, ich oferta obejmowała zajęcia, które ostatecznie zdjęto z programu nauczania.

- W każdym przypadku podejrzenia naruszenia wolności bądź praw przez podmioty publiczne, w tym organy samorządu, istnieje podstawa do złożenia skargi do RPO. Nie przesądza to jednak o jej zasadności - mówi Mirosław Wróblewski, radca prawny Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. - Przypadki rezygnacji przedszkoli z organizowania zajęć dodatkowych wymagają indywidualnej analizy.

- Jeśli zajęć nie będzie, ja także rozważę napisanie skargi do rzecznika - mówi Aleksandra Kwidzyńska. - Zajęcia dodatkowe oferowano jeszcze przed wprowadzeniem ustawy - podkreśla.

Przypomnijmy, że decyzją MEN każda godzina, powyżej pięciu godzin pobytu dziecka w przedszkolu, nie może kosztować rodzica więcej niż 1 zł. To za mało, aby przedszkola mogły zorganizować zajęcia dodatkowe.

r.gebus@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
adela

chore ministerstwo, chora ustawa , chory kraj!!!! Nic tylko stąd spier.....ać, jak najdalej!!!!!!!!!!!!

B
Benia

Rodzice opanujcie sie z tymi zajęciami. Robicie tragedie.Z** mi tych maluchów.Poprostu myślicie że wasze dzieci będą zdolniejsze od rodziców.Prosze obliczyć .przez ok godz dzieci się się zchodzą do przedszkola potem 1/2 godz śniadanie potem 1/2 godz zajecia grupowe potem 1 godz spacer.nastepnie ii sniadanie ?/Maluchy idą spać/obiad .A to religia a to jeszcze gimnastyka ,a to występy itd .Gdzie tu sens dodatkowych zajęć .Czy kochacie swoje dzieci? Tylko gonicie do wszelkich zajęć.A co bedą robiły panie nauczycielki?.dzieci mają na to czas. jak narazie to tylko biznes dla różnych firm .A biedne dzieci nie wiedzą co sie dzieje. Popieram Panią Szumilas.Brawo! Ustawa jest ok,a nauczyciele niech się wezmą do pracy,

w
w

odwolac tą wredną babe ktora chce ziszczyc nasze dzieci!!!

R
Rodzic

To co robi ta obrzydliwa kobieta szumilas to istny obłęd. Jej pomysły odbijają się na edukacji naszych dzieci.

w
wiktor

Wystarczyło dołożyć każdemu rodzicowi 100,00 i niech decyduje jakie zajęcia wybiera.

G
Gość

po godz. np.17 :00, można wynająć salę, a przepraszam kto będzie tak długo siedział,żeby np o 19 lub 20 zamknąc przedszkole?????????????? - dyżury pań z przedszkola????????????? nie mówiąc już o kondycji dzieciaczków o tej porze!!!!!!!!!!!!!

n
nananana

Za przeproszeniem- MEN - jeśli chciało być tak wspaniałomyślne, powinno dofinansować dodatkowy rozwój dzieci, tym rodzicom, których sytuacja materialna na to nie pozwala! Ci, których na to stać poradzą sobie! Taka ustawa miałaby sens, ale oczywiście nikt o tym nie pomyślał, bo po co? I tak już mnóstwo czasu zmarnowali, na wymyślaniu co jeszcze spaprać!

Dodaj ogłoszenie