Zagłębie Lubin - Lechia Gdańsk: Na wyjazdach regularnie przegrywają. Czas to zmienić!

Paweł Stankiewicz
Fot. Karolina Misztal
Pięć wyjazdowych meczów z rzędu przegrali piłkarze Lechii Gdańsk. Dziś biało-zieloni zagrają o godzinie 20.30 w Lubinie z Zagłębiem. Spotkanie sędziować będzie Szymon Marciniak z Płocka.

Ruch Chorzów, Cracovia, Pogoń Szczecin, Górnik Łęczna i Korona Kielce - to kolejki rywale, z którymi Lechia przegrywała mecze wyjazdowe. Ta seria wygląda fatalnie i już pora, żeby ją przełamać.

- Chcemy złapać serię, bo nie możemy raz wygrywać, a zaraz łapać jakąś porażkę. Mamy na tyle mocny zespół, że musimy wygrywać seriami, bo tych meczów zostało już mało. Trzeba łapać punkty, bo tabela jest bardzo spłaszczona, więc w Lubinie też musimy wygrać. Zagłębie gra w piłkę i jeśli nie będzie się tak bardzo cofało, to będzie więcej miejsca na boisku - powiedział Michał Mak, skrzydłowy biało-zielonych, jeden z bohaterów meczu z Piastem.

Lubin to akurat dobre miejsce na przełamanie złej passy wyjazdowej. Lechia przegrała tam po raz ostatni w 2010 roku - 1:3. Potem trzy kolejne spotkania zakończyły się zwycięstwami gdańszczan - 1:0, 3:0 i 3:1. Powody do optymizmu są dzięki dobrej grze biało-zielonych w tej rundzie. Po trzech kolejkach Lechia zajmuje drugie miejsce w tegorocznej tabeli, ustępując jedynie Legii Warszawa. Zagłębie jest siódme. Można zaryzykować stwierdzenie, że trener Piotr Nowak postawi na ten sam skład, który zaczął mecz z Piastem. Lechia prezentowała się wyśmienicie i nie ma większego sensu, żeby teraz mieszać. Tym bardziej, że w Gdańsku został chory Sebastian Mila, który zapewne będzie gotowy do gry na kolejny mecz z Jagiellonią. Pod uwagę nie jest brany też Sławomir Peszko. Skrzydłowy ma kontuzję mięśnia zasłaniacza uda i czeka go teraz około dwutygodniowa przerwa w treningach.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dziwisie

Ten mecz chyba był 1 marca? Czy tamten anulowano?

K
KibiC

Na pozycji bramkarza Lechii od kilku lat bez stabilizacji, bez bramkarza który gra równo, rzadko zawodzi,jaka przyczyna?
Przy wyrównanej grze o porażce może zadecydować taka stracona bramka jak z Piastem, na takie parady stać i Budziłka i Marića i Bąka, wcale nie tak przez przypadek.

Dodaj ogłoszenie